Kilka slow o AMSTAFFACH

Kilka slow o AMSTAFFACH


Oglądasz archiwalną wersję wątku "Kilka slow o AMSTAFFACH" z forum www.forum.axxa.com.pl/




blondikrak78
31-08-2006, 10:30


Postanowilam utworzyc taki temat,poniewaz sama posiadam amstaffa i uwazam,ze to ciekawa rasa jest
Zapraszam wszystkie osoby posiadajace amstaffy jak i te posiadajace inne pieski do dyskutowania i zapoznania sie z tymi pieknymi psami

blondikrak78
31-08-2006, 10:32
KILKA SLOW O AMSTAFFACH
:

Psy rasy American Staffordshire Terrier z racji swojej historii i wyglądu są zaliczane do psów bojowych o silnym i zdecydowanym charakterze. Podkreślić jednak należy, że oprócz nieprzeciętnej tężyzny fizycznej i temperamentu mają w sobie wiele wrażliwości, cierpliwości i czułości. Amstaff jest psem rodzinnym, towarzyskim i przyjaznym.
Członków rodziny traktuje na równym poziomie. Nie jest psem "jednego Pana". Bardzo lubi towarzystwo starszych i dzieci. Jest najszczęśliwszy, gdy otrzymuje sygnał od nich do nauki i zabawy. Lubi pracę z człowiekiem i zrobi wszystko, żeby wzbudzić sobą zainteresowanie. Wśród miłośników tej rasy przyjęła się opinia, że szczęśliwy Amstaff to zmęczony Amstaff.
Jego czujność, a także przywiązanie do właścicieli, troska o ich bezpieczeństwo wyzwala w nim cechy psa stróżującego i obronnego. Ludzie decydujący się na AST-a zwykle wiążą się z tą rasą na całe życie. Są to głównie ludzie, którzy dla własnej przyjemności obcują z psami, lubią spacery i zabawy z nimi.
Niestety, nie jest to pies dla każdego, jego cechy dominacyjne wymagają prowadzenia go przez osoby zrównoważone i odpowiedzialne. Wymaga on bowiem stanowczości, konsekwencji od pierwszego dnia pobytu w nowym domu. Dobrze prowadzony od szczeniaka potrafi nawiązać przyjaźń z innymi zwierzakami, aczkolwiek wymaga to niemałej pracy z nim. Szkoda, że przez swoją tak dużą popularność Amstaffy trafiają często do nieodpowiedzialnych osób, psujących im opinie.
Agresja w stosunku do ludzi nigdy nie była istotą American Staffordshire Terriera.
blondikrak78
31-08-2006, 10:35
Historia AMSTAFFA



W XVIII i XIX wieku w Anglii ulubioną rozrywką gawiedzi były walki zwierząt. Na specjalnych arenach pies walczył z niedźwiedziem, bykiem, nawet lwem, ale najczęściej z drugim psem. Najbardziej przydatny do tego sportu okazał się bull and terrier czyli krzyżówka mocnego, upartego buldoga ze zwinnym i sprytnym terrierem. Uchwałą brytyjskiego parlamentu z 1835r. widowiska te zostały zakazane.
Brytyjscy imigranci, masowo napływający w połowie XIX w. do Stanów Zjednoczonych, przywieźli ze sobą bull and terriery i zaczęli na nowym terenie uprawiać swój ulubiony "sport". Te walczące psy nazwano: Pit Bull Terrier, Pit -Dog (pit - arena do walki), American Bull Terrier, Staffordshire Terrier, Yankee Terrier lub Half and Half. Amerykanie importowali z Anglii dużo bull and terrierów, krzyżowali je - być może z bokserem lub bulterierem - tak, aż pies ten stał się większy i mocniejszy od swych przodków.
W roku 1880 w Kalamazoo, Michigan, staraniem C.B. Bennetta opracowano regulamin walk psów, założono księgę hodowlaną i powołano do życia United Kennel Club. Do dziś do tej organizacji należą ci, którzy hodują pit bullteriery

Obecnie rasa ta robi wielką karierę w Europie, szczególnie w Niemczech; coraz więcej tych psów jest i w Polsce. Uważa się, że są to nieustraszone psy obrończe, doskonale spisują się na konkursach posłuszeństwa i agility.
W Stanach trzymane są także jako psy myśliwskie, na grubego zwierza, ale głównie jako towarzyskie, przy rodzinie. Bawią się dobrze z dziećmi, są pojętne i zrównoważone. Nie cofają się przed niczym - zauważymy to już u szczeniaka. Jest lojalny, inteligentny, czuły, pracowity, z temperamentem, kochający ludzi. Wyjątkowo tolerancyjny, chętny do nauki i wszelkich zabaw ze swoim panem.
Jego ogólna budowa, siła oraz zwinność mogą być wykorzystywane zarówno w pozytywnym jak i negatywny sposób. To, jak go ukształtujemy zależy od nas samych. Amstaff lubi dużo ruchu, zabawy, w szczególności z dziećmi. Jest przyjaźnie nastawiony do swoich opiekunów i ich przyjaciół, oraz do każdego, kto ma przyjazne intencje. Jest generalnie bardzo przyjacielską, stabilną i bezpieczną rasą, mimo, że w ostatnich latach niektórzy ludzie zaczęli wykorzystywać tę rasę do niecnych celów, a media zniekształciły prawdziwy obraz sytuacji.

Agresja w stosunku do ludzi nigdy nie była i nadal nie jest istotą Amstaffa
blondikrak78
31-08-2006, 10:40
Cechy charakterystyczne dla amstaffa to:

blondikrak78
31-08-2006, 10:56
A oto moj pupil "Eliot" ,ma osiem lat,wiec jest juz dojrzalym facetem , z czasem bede wklejala wiecej jego fotek

blondikrak78
31-08-2006, 11:36
AKCESORIA DLA AMSTAFFA:
-szelki

-dlawik

-obroza

-kaganiec
*dla pasa

*dla suki
axxa
31-08-2006, 11:38
a dlaczego jest inny kaganiec dla psa a inny dla suki? jaka jest różnica?
pytam bo ja nawet kagańca nigdy w ręku nie trzymałam
blondikrak78
31-08-2006, 11:41
a dlaczego jest inny kaganiec dla psa a inny dla suki?


suki sa drobniejsze od psow , wiec i pyski maja inne rozmiary
axxa
31-08-2006, 11:48
suki sa drobniejsze od psow , wiec i pyski maja inne rozmiary


aaa....a widzisz nie pomyślałam o tym
twinmama
31-08-2006, 21:00
a ja to mam respekt przed tymi psami i robie duze kolko jak je widze moze to i przesada ale wole nie prowokowac losu wiem to zalezy od wychowania wlasciciela ale skoro nie znam to wole z daleka
Magda
31-08-2006, 21:14
Klaudia a dlaczego te wszytskie akcesoria sa z cwiekami. To tak groznie wyglada.
js
02-09-2006, 17:24
To tak groznie wyglada.


i niepotrzebnie nadaje psu jeszcze grozniejszy wyglad.

Magda prawda jest taka, ze wlascciele ast`ow czesto specjalanie stroja swoje psy w takie akcesoria by psiaki wygladaly na grozniejsze.
podobnie jest z przycinaniem uszu

a to sa tak mile i przyjacielskie psy.
blondikrak78
02-09-2006, 18:17
Amstaffy to mocne psy i maja masywny wyglad,dlatego uwazam ,ze niezle wygladaja w takich ,a nie innych obrozach.Sam kaganiec dla amstaffa musi byc masywny i wytrzymaly.Amstaffy kiedy atakuja dostaja szczekoscisku i zatykaja im sie automatycznie uszy.Dlatego wtedy nie slysza komend jakie mu sie daje.Nalezy wtedy udezyc psa Brzmi to brutalnie ,ale skutecznie.Amstaff to nie maly york ,ktory tylko ugryzie.Kiedy zaatakuje potrafi wyrwac kawalek ciala.Dlatego akcesoria dla takich psow musza byc solidne i ostrzegawcze dla potencjalnych glaskaczy.
KasiaW28
11-09-2006, 22:33
To ja powiem tak
Moja sunia ( tez amstaff) ma obroże zwykła i z ćwiekami. cwieki były po ty by wygladała grozniej a to dlatego ze moja własnie to taki pies co zalize na smierc. uwielbia dzieci. do obcego nie pojdzie ale jak ja z kims na ulicy rozmawiam to temu "komus" pozwoli sie pogłaskac. jest agresywna tylko w stosunku do pijanych i niestety inwalidów. Teraz jest grozna dla wszystkich ale to z uwagi na szczeniaki chyba. Wczoraj zaatakowała mojego sąsiada ktory do mnie na kawe przyszedł i zblizył sie do kojca ze szczeniakami.
A co do ubioru jeszcze. przestałam zakładac suce obroze bo niesatety trudno mi ja było utrzymać. Kupiłam kolczatke i połkolczatke. Kolczatke suka miała tylko kilka razy na sobie bo zal mi jej " te kolce sa okropne" w poł kolczatce wyglada ładnie jak w naszyjniku i prowadzi sie w miare dobrze.
kaganiec mam skórzany dokłądnie taki jak pokazała Klaudia A czasem jak idziemy na spacer to suka ma czerwona chuste na szyi i wyglada cool
blondikrak78
12-09-2006, 10:54
jest agresywna tylko w stosunku do pijanych i niestety inwalidów.


moj eliot to samo,nawet jak w oknie siedzi ,a idzie jedna z wymienionych osob on sie strasznie nerwuje i szczeka , na spacerze chcialby atakowac,ale te psy tak maja nie lubia jak ktos idzie podejzanym krokiem jak jest poprostu inny,dlatego tez nie wolno przy amstaffach robic gwaltownych lub podejzanych ruchow bo maga zaatakowac.
A co do lizanai to moj straszny lizak jest
wczoraj lizal mojego meza po rece i tak sie wczol w role ,tak mu slina leciala ,ze az go oplul
blondikrak78
12-09-2006, 11:08
tesknie za posiadaniem psa, ale na razie to niemozliwe. za duzo i za dlugo pracuje, aeby pozwolic sobie na komfort posiadania psa


rozumiem,pies by sie meczyl sam w domku,a ty zamartwiala bys sie co z nim kiedy ty w pracy jestes
ale kto wie,moze kiedys bedziesz mogla sie zdecydowac na pieska
ja wczesniej mialam cocer spaniela,charta angielskiego(suka),wiczastego,a teraz amstaffa
bardzo tesknie za charcica,byla kochana taka przylepka i bardzo ulozona ,jesli ktos lubi spokojne psy polecam
a teraz kocham ponad wsyztsko mojego syna eliota
KasiaW28
12-09-2006, 11:37
MOJE SZCZENIACZKI





blondikrak78
19-09-2006, 10:46
KasiaW28 one sa piekne normalnie sie zakochalam
widze,ze jeden jest jak twoja sunia ,a pozostale jak hiena hihihi glupie porownanie ,ale tak mi sie kojazy
ale tak powaznie sa przesliczne
js
19-09-2006, 12:16
sama slodycz
KasiaW28
19-09-2006, 15:33
własnie zadzwonił do mnie chłopak ktory zamówił u mnie ( jakies 10 dni temu) psa i suke. dzisiaj powiedzial ze rezygnuje. wsciekłam sie strasznie. Zrobiłam awanture i tyle z tego wyszło.
Nie wiem co ja zrobie teraz mam do sprzedania 3 szczeniaki
twinmama
19-09-2006, 23:49
bezczelnosc ale jak ktos psa "zamawia"to nie robi wplaty?u mojej tesciowej tak robia jak chca pieska
KasiaW28
20-09-2006, 10:43
Sylwiu nie wiem pierwszy raz to robie. poza tym dwa razy pytałam tego faceta i mowił ze na 100% chce ze sie nie wycofa no i dupa.
Nie wiem , kurcze jak ja cos zamawiam to tylko wtedy jak jestem pewna zakupu. Ale to juz drugi klient który zrezygnowal
blondikrak78
21-09-2006, 09:41
no to bardzo cie prosze zwracaj uwage komu sprzedajesz szczeniaka,nie lakom sie na kase i nie oddawaj psa w rece byle kogo
KasiaW28
21-09-2006, 09:53
tu nie chodzi o kase i oddam za darmo jak nie bedzie innego wyjscia. Ale nie ukrywam ze głownie chodzi o to bym, z tymi szczeniakami nie została
ale oczywiscie jak bedzie trzeba to zostana u mnie dłuzej niz planuje bo nie oddam jakims "podejrzanym typom"
blondikrak78
21-09-2006, 10:26
nie oddam jakims "podejrzanym typom"


KasiaW28
21-09-2006, 10:33
Jutro rozwiesze ogłoszenia, ale kurcze jakos tak mi głupio

Klaudio a nie wiesz czy gdzies w necie jest stronka na ktorej mozna ogółoszenie zamiePcic??? poprosze tez moja przyjaciółke o wystawienie na allegro - oczywiscie z odbiorem osobistym wyłacznie
blondikrak78
03-10-2006, 07:51
KasiaW28 jak tam twoje szczeniaczki?
Udalo ci sie jakiegos sprzedac?
A sunia jak sie czuje?
KasiaW28
03-10-2006, 10:59
Sunia ucieka przed psami. Od 3 dni Ppimy wszyscy w jednym łózku. pieski tez. Juz sie nauczyły i wychodza z kojca. diadaja przed łózkiem i płacza, szczekają wyją - wytrzymac nie mozna. Musze je wziac do łózka i od razu jest cisza. Tak robiłam ze jak one usneły toje przenosiłam do kojca jak dzieci a dzisiaj usnelismy razem wszyscy, a rano łózko mokre kołdry mokre ale za to jak szczeniaczki słodkie wygladały spiąć na poduszce

[ Dodano: 06-10-2006, 23:17 ]
blondikrak78
13-10-2006, 10:39
KasiaW28 pieseczki sa przesliczne,nie umiem od nich oderwac oczy
chyba na twoim miejscu bym sie skusila i jednego sobie zostawila,one sa przesliczne
a walsnie zostal ci jeszcze jakis czy moze juz wszystkie poszly z domku?
KasiaW28
13-10-2006, 11:38
Została jedna sunia do sprzedania i jedna jest zamówiona i czeka az pan po nia przyjedzie. Mial byc jutro ale chyba nie bedzie bo cos w pracy nie wypaliło twierdzi jednak ze sie nie rozmyslił i bedzie najwyzej w tygodniu po nią.
Ja chciałam zostawic psa, tzn takie było założenie ze jak nie sprzedamy w tym tygodniu to pies zostaje u nas no ale we wtorek chyba piesek znalazł własciciela. żal mi było ale....A to był najładniejszy największy z całego miotu
blondikrak78
23-11-2006, 12:10
KasiaW28 jak tam twoja sunia,zuwazylas jakies zmiany w niej po oddaniu pieskow,czy juz sie unormowalo?
A ja szczepilam eliota ostatnio i przy wizycie okazalo sie ,ze ma chora prostate
i bedziemy musieli go wykastrowac,weterynarz mowil,ze eliot zlagodnieje po tym zabiegu,ale my sie boimy zeby nic mu nie bylo,a z drugiej strony uratujemy go przed rakiem,no mamy wielki dylemat teraz
KasiaW28
23-11-2006, 21:56
Klauduniu nie znam sie na prostacie ale wiesz moja sunia jakis rok temu może połtora była u weterynarza bo miala cieczke o 2 tyg za dłuuugo. lekarz powiedzial ze ma chore drigi rodne i ze trzeba ją wysterylizowac ze i tak nigdy w ciaze nie zajdzie bo sie nie da. wada wrodzona.
Nie operowalismy jej bałam sie i co sie okazało... zaszła w ciaze bez problemów urodzila tez bez problemow

Po oddaniu dzieciaczkow ja chyba bardziej to przezywałam. Suka jak zawsze zajeła sie pilka i juz. Tylko 2-3 dni szukala szczeniakow po powrotach ze spacerów. Zmiana jest taka ze znowu mało je
krytka77
23-11-2006, 23:04
no to ja opowiem o moim malym zoo zaczne od najmniejszego zwierzaka: mantis(cos jak patyczak), 5 sztuk skorpionow, dwie jaszczorki (jedna sie nazywa Kamel-bo zawsze chacialam miec kameleona ale ze nie mam a ta czasem jest jasna a czasem prawie czarna to jest Kamel), chomik (znaleziony na ulicy- Rubik), pies-staffordshire bullterrier-Kora, klacz i jedno-miesieczny zrebaczek, wstepnie ma sie nazywac Piorun ale nie jestem przekonana. No to chyba wymienilam cala rodzinka jeszcze nie testowalam jak dolaczyc fotki ale jak bede tylko mogla to Wam wysle

[ Dodano: 23-11-2006, 23:05 ]
KasiaW28
23-11-2006, 23:11
5 sztuk skorpionow,

oszalałas

miałam żółwia Filipa ale mi zwiał na działce szukalismy kilka godzin bez rezultatow. Miałam chomiki i to kilkanascie na raz bo mialam parke i co chwilke rodzily sie młode, teraz mam rybki a własciwie moj maż. ja nawet zapominam zeby je karmic on karmi czysci dba.
Sunia za to jest moją córeczką

krytka szkoda mi szczeniaczkow. poszły w dobre rece ale gdyby mogła to zostawilabym wszystkie. pokochalam je bardzo i plakalam strasznie jak je oddawalam

[ Dodano: 23-11-2006, 23:12 ]
krytka77
23-11-2006, 23:52
KasiaW28, te skorpiony to sa mojego meza ja z nimi nie gadam
konie to piekne i madre zwierzaki
ja pewnie tez bede przezywala jak bedziemy musieli oddac szczeniaki, ale starannie bedziemy wybierac nowych "rodzicow" nie byle komu.
KasiaW28
24-11-2006, 08:47
Ja mialam dwóch klientów do pieskow ktorym odmowiłam. Rozmawialam z nimi 2 razy przez tel i czulam ze sa nie w porzadku, nieodpowiedzialni. Sama przed umowionym spotkaniem zadzwoniłam i przeprosiłam ale zrezygnowalam.
Nie oddalabym w złe ręce
blondikrak78
24-11-2006, 09:50
krytka77 faktycznie male zoo
krytka77
24-11-2006, 15:12
koniecznie musisz nam wkleic zdjatko !!!!!!!!!!!!!!!!!


musze sie nauczyc je wstawiac

[ Dodano: 24-11-2006, 15:12 ]
Martucha 24
15-12-2006, 18:46
Witajcie chcę wam przedstawić moją sunię- Luna ma 2 lata i jest naprawdę cudownym psiakiem, wiernym, posłusznym. Nie mam z nią żadnych problemów jePli chodzi o zachowanie. Niestety choruje na atopowe zapalenie skóry
A oto ona w wieku 1.5 roku (jak bede miała więcej zdjęć na kompie to wkleję )

KasiaW28
16-12-2006, 11:53
Martucha sunia cudna i ma sliczny kolor taki piaskowy
Martucha 24
18-12-2006, 08:58
Kasiu! Dziękuje bardzo za komplement dla mojej suni- fakt ma badzo ładne umaszczenie, takie inne niż wszyskie psy. Lunka nie ma rodowodu dostałam ją 2 lata temu na urodziny od męża. I pewnie się powtórze ale ma naprawde cudowny charakter ten nasz "pies morderca"
Mi się bardzo podobają Twoje pieski- a ile lat ma Twoja sunia?
blondikrak78
18-12-2006, 09:46
Martucha 24 witaj
faktycznie Lunka jest piekna
pasowala by do mojego Eliota ladne szczeniaczki by byly
tyle ,ze moj ma juz 8 lat ,a w styczniu musi przejsc zabieg kastrowania,bo ma chora peostate
ale lepsze to niz potem jak by mial miec raka
Martucha 24
18-12-2006, 10:47
blondikrak78 Witam
Dziękujemy bardzo za miły komentarz, niestety ze szczeniaczków nic by nie było bo nie planujemy krycia wogóle. Lunka nie jest rodowodowa i choruje strasznie i szkoda mi by było, żeby po niej pieski chorowały. Ale fakt ładna byłaby z nich para
Twój Eliot również jest bardzo przystojny, najbardziej podoba mi się jego łepek- taki potęzny, rozbudowany aż zakochać się można
KasiaW28
18-12-2006, 19:05
naprawde cudowny charakter ten nasz "pies morderca"

to zupełnie jak moja Tajga. pies obronny bo zaliże na Pmierc
blondikrak78
19-12-2006, 08:34
Lunka nie jest rodowodowa i choruje strasznie


moj eliotek ma rodowod,ale niestety tez okropnie choruje
jest na takich antybiotykach i niestety musi je brac dozywotnio ,ma chore lapki
no a przy tym ta prostata i kaszel wsteczny,doslownie jedna wielka choroba...
Kachna90
30-12-2006, 16:17
uwazam zeamstafy sa ladnymi pieskami, ale i troche groznymi. Czy one atakuja same z siebie czy musza miec powod. Wiem, ze inne rasy np rotwailer lub hmm jeszcze jedna rasa nie pamietam nazwy same sie rzucaja na osoby;/;/. Ja mam psa rzy Sznaucer Olbrzym;) . Sa to psy dobrze ulozone , odronne, ale tez lagodne;)

POzdrawiam;)
blondikrak78
02-01-2007, 08:48
Kachna90 amstaffy nie sa wcale grozne jesli sie je dobrze traktuje i wychowuje od malego
co innego jak sie go tresuje od malego na agresora,wtedy pies jest zly
kazdego psa jak sie tresuje na zlego to bedzie agresywny i bedzie sie rzucal
KasiaW28
03-01-2007, 12:20
lub hmm jeszcze jedna rasa nie pamietam nazwy same sie rzucaja na osoby;

pewnie chodzi ci o pit bulle lub bullteriery.

Ale żaden pies sam z siebie sie nie rzuci na kogos. Musi czuc sie zagrożony zeby to zrobić
blondikrak78
03-01-2007, 16:33
żaden pies sam z siebie sie nie rzuci na kogos. Musi czuc sie zagrożony zeby to zrobić


wlanie ,dokladnie tak jest
blondikrak78
11-01-2007, 13:18
A oto kilka najnowszych fotek mojego killerka

1.Eliot w kokardce na swieta:


2.Eliot pod palmami :


3.Znudzony zabawa :
axxa
11-01-2007, 13:22
ale sliczne foty
KasiaW28
11-01-2007, 15:06
cudo , kocham patrzec na takie psiaki
musze mojej porobic tez jakies nowe fotki
blondikrak78
16-01-2007, 09:50
Dzieki dziewczyny
Bylam w tamtym tyg u weterynarza z moim "synkiem-eliotem" i za wizyte zaplacilam 100zl
a okazalo sie ,ze ma zapalenie ucha i dostal jakies specyfiki,codziennie plukamy mu ucho plynem ,a potem zakrapiamy kroplami.Oprocz tego prostata postepuje,zabieg nieunikniony i tego najbardziej sie obawiam wiem,ze to mu pomoze ,ale nerwy niestety sa
KasiaW28
16-01-2007, 09:58
Klauduniu pies moejje mamy mial prostate tak zaawansowana ze nie mogl siusiac. robil dosłownie po kropelce. kazdy spacer trwal minimum 30 minut w ciagu ktorego moj piez załatwiał sie ze 3 razy i z zegarkiem w reku zanim sie wysiusiał mijało 5-7 minut. pierwszy raz w zyciu widzialam zeby pies ( kto kolwiek) robil siku po kropli- kapalo jak z niedokreconego kranu strasznie sie meczyl. po zabiegu zyl jeszcze 4 lata. uspilismy go bo mial raka, paraliz i ogolnie zle, nie chodzil prawie nie jadł miał 19 lat bez 3 miesiecy.
nie martw sie Eliot tez wyzdrowieje
blondikrak78
17-01-2007, 12:17
KasiaW28 ja nawet nie mysle inaczej niz to ,ze bedzie dobrze
a bedzie bo musi
tylko szkoda mi eliota strasznie,takie niewinne zwierzatko ,a musi cierpiec
Martucha 24
06-02-2007, 13:46
Witam, oto obiecane nowe zdjęcie Luny
monikaa wroc
08-02-2007, 09:35


nie wiem czy mi to wyszło to wklejanie ale to jest pies mojego mężą jest najsłodzy na świecie a zaraz postaram sie pokazać z moim

[ Dodano: 08-02-2007, 09:39 ]
Kaczucha
08-02-2007, 09:44
blondikrak78, jest przepiekny !!!! Od razu widac, ze prawdziwy mezczyzna Martucha 24, cuuuuuuuuudo
monikaa wroc, pieknie sie bawia !!!!!!
Musze pokazac te zdjatka mojemu M , bo mi sie marzy taki stworzak ......
blondikrak78
08-02-2007, 19:22
monikaa wroc piesek piekny
Kaczucha dziekuje

A to pokaze najnowsze fotki Eliotka



Kaczucha
08-02-2007, 20:56
blondikrak78, zakochalam sie co za slepia i jaki nalusi nosek zabki pewnie tez malusie
MARTA
09-02-2007, 08:27
Kurcze a mój mąż jest tak napalony na te pieski a ja nie wiem Faktycznie śliczne są ale mam dylemat czy suczkę czy psa Chyba suki są łagodniejsze nie? Nie mam pojęcia
AngelEyes
09-02-2007, 08:44
Mnie rozczulaja psy w ogole (poza paroma rasmi ) ..... Tak więc i Eljot mi sie bardzo podoba..... Zawsze mnie na łopatki rozkładają wszytskie typu BULL, które sie cieszą .... Robia to całym ciałem.... Cudowny widok.....
MARTA
09-02-2007, 09:18
W sumie najbardziej podobały mi się boksery i chyba się uprę i będzie bokserek
Angelka6969
02-04-2007, 16:13
Witam.Mam Amstaffa.Przygarnęlam ja ze schroniska.u nas ma sie bardzo dobrze.Okolo 2 miesiace temu miala cieczke.zastanawiamy sie teraz z mama czy nie jest w ciązy jesli z sutkow cieknie jej bodajże mleko.Prosze pomózcie. Wysłalabym jej zdjecia ale nie mam pojecia jak zalaczyc.Pozdrawiam.
MARTA
03-04-2007, 08:42
Nie koniecznie ciąża bo mogła sobie ją uroić. Mojej teściowej jamniczka jest po cieczce i ma taaakie olbrzymie cycki ale nie jest w ciąży. Porobiły się problemy bo aż jej grudki powstały więc była u weterynarza, dostała zastrzyk i tabletki, a on jak dowiedział się że w domu jest niemowlę to powiedział że poczuła się mamusią i uroiła sobie ciążę
Angelka6969
03-04-2007, 16:30
Angelka Żagań Dziekuję bardzo za odpowiedź.Bedzie to wskazówką.jeszcze raz goraco dziekuje i pozdrawiam !
blondikrak78
04-04-2007, 22:06
Angelka6969 jesli nie miala kontaktu z zadnym psem to napewno ma ciaze urojona,niektore suki tak maja,ze po kazdej cieczce maja ciaze urojone,wczesniej mialam charcice i ona zawsze miala takie ciaze urojone,w tym czasie staraj sie nie przytulac ani glaskac swojej suni,nie dawaj jej wtedy zadnych zabawek typu misie itp..wychodz z nia duzo na spacery tak zeby nie myslala o tej ciazy,niech sie wygoni z patykiem
i mysle ,ze po kazdej takie ciazy urojonej powinnas pojsc z nia do weterynarza aby sprawdzil czy wszystko ok jest bo po takich ciazach niestety czasem robia sie guzki na sutkach
pozdrawiam i jesli ci sie uda wklej fotke swojej suni chetnie zobacze
MARTA
06-04-2007, 09:55
A wiecie co się okazało?? Że Kaja (ta jamniczka z ciążą urojoną) prawdopodobnie jest NAPRAWDE w ciąży. Teściowa była z nią u weterynarza wczoraj bo coś zielonego jej ciekło a ten powiedział że to są takie upławy porodowe i na dniach urodzi. Dziwny ten lekarz nie potrafi rozpoznać ani tymbardziej wyczuć ciąży Radziłam jej pójście do innego ale przed świętami chyba nie pójdzie. A jak dzisiaj weszłam do kuchni gdzie ona spała, cała podłoga była we kwri i tym zielonym i jeszcze kupa i siki. Matko nie wiem co robić. Teraz biedna leży koło mnie i śpi. Nigdy nie miałam suczki więc nie wiem jak to jest z suczkami A jestem teraz sama w domu z dzieckiem Jejku jak zacznie rodzić będę dzwonić po lekarza Weterynarz jeszcze powiedział że możliwe że jest tylko jedno szczenie bo ponoć jakieś zgrubienie wyczuł ale myśłał że to jakieś zapalenie. Jak coś się wyjaśni to zaraz wam napisze bo powoli to horror się rozkręca Trzymajcie za nas kciuki
blondikrak78
06-04-2007, 12:58
MARTA trzymam zeby wszystko bylo ok,aby to byl piesek ,a nie okazalo sie nie daj boze ,ze to jakas choroba
daj znac zaraz jak tylko sprawa sie rozwiaze
MARTA
06-04-2007, 13:03
Dzięki bardzo też mam nadzieję że to nie choroba. Kurcze ma taki twardy brzuch Pójde dzisiaj do weterynarza z nią jak mąż przyjdzie to zostanie z Madzią.
Angelka6969
06-04-2007, 13:24

OTO MOJA HERCIA [/list]

[ Dodano: 06-04-2007, 13:26 ]
MARTA
06-04-2007, 13:35
Śliczna

A to jest ta jamniczka
[img=http://img413.images...0/24db1.th.jpg]

[ Dodano: 06-04-2007, 13:37 ]
Angelka6969
07-04-2007, 22:40
Fajniusi ten Jajniczek Z tego co slyszlam to czasem i wredniejszy od amstafików;D Pozdrawiam !
MARTA
07-04-2007, 22:59
Uparta to jest nie przeczę. Poszłam z nią do weterynarza bo taka zmęczona była tym porodem a miała jedno szczenie i on powiedział że z jednym będzie ciężko noi było Biedna wkońcu wyciągnął z niej to szczenię jednak nie uratował go Udusił się Naszczęście z Kają już lepiej. Powoli dochodzi do siebie
blondikrak78
18-06-2007, 07:50
Angelka6969 slabo widac ,ale sunia sliczna
MARTA tak mi przykro z powodu szczeniaczka ,jednak cale szczescie ,ze z Kaja wszystko w porzadku tzn,ze dochodzi do siebie,ale teraz to juz napewno wyzdrowiala do konca
ps.
bylam na twojej stronce masz sliczna dzidzie
MARTA
19-06-2007, 18:44
Dzięki wielkie A kaja już znowu szaleje Ona chyba nawet nie zdawała sobie sprawy co się tak na prawdę z nią działo. Teraz już ok
blondikrak78
27-09-2007, 09:13
TRESURA:::.

W tresurze psów można stosować cztery metody:
MECHANICZNA - polegająca na wyrabianiu u psa wymaganych nawyków przez stosowanie różnych środków bezpośredniego przymusu. Na przykład wydajemy komendę "siad", a po dwóch, trzech sekundach zmuszamy psa do przyjęcia pozycji siedzącej. Wielokrotne powtarzanie takiego ćwiczenia prowadzi do wytwarzania się u psa odruchu warunkowego na rozkaz "siad". Jest to skuteczna metoda, jeżeli jest stosowana we właściwych okolicznościach i w prawidłowy sposób.
WYRÓŻNIENIOWA - polegająca na wzmacnianiu bodźców warunkowych (rozkazów) smakołykiem. Na przykład daje się psu rozkaz "noga" z jednoczesnym pokazaniem smakołyku i gdy nasz podopieczny podchodzi, nagradzamy go. Mozna też psa pochwalić przyjaznym tonem "dobry piesek"
KONTRASTOWA - polegająca na umiejętnym łaczeniu bodźców mechanicznych z bodźcami pokarmowymi (stosowanie przymusu jak i wyróżnienia). Stosując tą metodę pies szybko skojarzy bodźce mechaniczne z przyjemnymi.
NAŚLADOWNICTWA - polegająca na wykorzystaniu u psów tendencji do odwzorowywania cudzych ruchów, czynności i zachowania się. Naśladownictwo zauważalne jest w czasie szkolenia psów, które naśladuja swojego pana w przeskakiwaniu przez przeszkodę, wchodzeniu do wody, na drabinę, itp. Wykorzystywana jkest również w grupowym szkoleniu. W ćwiczeniach wykorzystuje się umiejętności psów doświadczonych, które swoim zachowaniem prowokują uczące się psy do szybkiego wykonania wymaganej czynności.

NAUKA:
SIAD - wydajemy rozkaz siad, równocześnie zaś prawą ręką chwytamy smycz bliżej obroży i lekko pociągamy do tyłu, a dłonią lewej ręki naciskamy na krzyż psa, zmuszając go w ten sposób do zajęcia pozycji siedzącej. Po każdym poprawnym wykonaniu ćwiczenia należy psa pochwalić i odpowiednio nagrodzić. Po kilkakrotnym powtarzaniu tych ćwiczeń pies będzie przyjmował żądaną pozycję na sam rozkaz siad.
STÓJ- na rozkaz stój łapiemy lewą ręką psa za podbrzusze, zmuszając go do przyjęcia pozycji stojącej. Po każdym poprawnym wykonaniu ćwiczenia należy psa pochwalić i odpowiednio nagrodzić.
WARÓJ - naukę warowania rozpoczynamy dopiero wtedy, gdy pies umie już stać i siedzieć na rozkaz. Początkowo uczymy psa warowania pokazując mu smakołyk. Pies siedzi przy nodze, lewą ręką trzymamy za obrożę, a prawą pokazujemy kawałek mięsa i zniżamy go do ziemi tak, aby przyjął pozycję warującą. Kiedy pies zawarował, należy go nagrodzić smakołykiem.
GŁOS - pozostawiamy psa na korytarzu mieszkania. Przez uchylone drzwi pokazujemy smakołyk z jednoczesnym poleceniem głos i strzelaniem palcami. Gdy pies nie jest najedzony do syta, a mieszkanie jest jego miejscem wypoczynku, to zacznie szybko dawać głos na rozkaz.
NOGA - Puszczamy psa na dłuższej smyczy wydając komendę biegaj, następnie przywołujemy psa rozkazem noga i krótkim szarpnięciem smyczy przyciągamy go do siebie. Pies powinien zająć przy nodze pozycję siedzącą. [www.amstaff.infocoig.pl] Za wykonanie rozkazu nagradzamy pupila smakołykiem. po utrwaleniu tego ćwiczenia można przystąpić do następnej fazy nauki: biegania bez smyczy. Puszczamy psa z rozkazem biegaj, op pewnej chwili przywołujemy wychowanka do nogi. Pies w tym przypadku musi obejść przewodnika (nas) z prawej strony i przyjąć pozycję siedzącą z naszej lewej strony.
blondikrak78
27-09-2007, 09:14
...:::PSIE SPORTY:::...

AGILITY

Agility to tor składający się z różnorodnych przeszkód takich jak płotki, wiadukt lub mur, stół, kładka, huśtawka, palisada, slalom, tunel, tunel miękki (rękaw), opona, skok w dal. Mają one ustaloną kolejność, wedłóg której pies musi je pokonać. Przewodnikowi, który biegnie obok psa nie wolno dotykać przeszkód ani psa. [www.amstaff.infocoig.pl] Wolno się komunikować z psem za pomocą gestów i komend słownych. Sport wymaga od psa zdyscyplinowania, skoczności, sprytu ale ponad wszystko: świetnego kontaktu pomiędzy psem i przewodnikiem.

FLYBALL

Bawi się w to drużynowo, w każdej drużynie są 4 psy. Tor do flyballu to 4 niskie przeszkody ustawione w linii prostej. Na jednym końcu toru ustawiona jest maszyna wypuszczająca piłeczki, a na drugim stoi przewodnik z psem. Pies biegnie do maszyny (sam przewodnik cały czas stoi w miejscu, może dopingować głosem), naciska łapą pedał uwalniający piłkę, łapie piłkę w powietrzu i z piłka w pysku wraca przez przeszkody do przewodnika, w drodze powrotnej prawie mija się z następnym psem z drużyny. [www.amstaff.infocoig.pl] Emocje są naprawdę niesamowite, szczególnie że wyścig rozgrywa się parami, na oddalonym o kilka metrów drugim torze biegnie drużyna przeciwna, tak więc psy autentycznie ścigają się ze sobą.

WEIGHT-PULLING

Do tego rodzaju zawodów używane są specjalne uprzęże i sanie bądź wózki. Niektórzy zawodnicy wykorzystują nawet dawne uprzęże transportowe. Rzemienie na piersiach i łopatkach, miejscach największego ucisku podczas ciągnięcia, muszą być w tego rodzaju uprzęży podszyte grubą wyściółką. [www.amstaff.infocoig.pl] W odróżnieniu od wyścigowej, uprząż do prób uciągu ma, podobnie jak transportowa, poprzeczną rozpórkę, znajdującą się za tylnymi łapami psa, zapobiegającą ocieraniu się rzemieni o łapy. Wózki używane do prób uciągu są krótkie, niskie, z litym dnem. Właściciele mogą powodować psami wyłącznie głosem. W trakcie próby psa nie wolno dotykać, nie wolno mu też pomagać. Zawody rozgrywane są w różnych kategoriach, zależnie od ciężaru psa. Niegdyś obciążenie stanowiły worki z mąką, bale drzewa lub inne materiały, dzisiaj są to ciężarki ołowiane lub cementowe.

SPRINGPOLE

Chyba ulubiona zabawka Pit Bulli i Amstaffów. Psy te potrafią dosłownie godzinami wisieć trzymając w zębach kawałek materiału na sznurku zwisającym z gałęzi, czy też na sprężynie. [www.amstaff.infocoig.pl] Potrafią dosyć długo majtać nogami w powietrzu dzięki sile swoich szczęk i uporowi. Jest to wspaniała zabawka, która wyrabia psie mięśnie, refleksy i przede wszystkim dostarcza naszej pociesze mnóstwo frajdy. Zalecana dla wyrośniętych i w pełni rozwiniętych psów, gdyż uzębienie jest mocno obciążone.

BIEŻNIA

Świetne urządzenie służące do treningu naszego psiaka. Dobre jako uzupełnienie regularnych spacerów i przebieżek na dworze. Wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje bieżni:
slat mill (bieżnia drewniana) - świetne urządzenie do poprawiania i utrzymania kondycji naszego psa, jednak jest dosyć hałaśliwa. [www.amstaff.infocoig.pl] Zdecydowanie nie nadaje się do mieszkania, raczej do np. garażu.
carpet mill (bieżnia wykładzinowa) - od bieżni z drewnianymi kładkami różni się tym, że drewno zostało zastąpione pasem wykładziny. Dzięki temu bieżnia ta jest przede wszystkim cicha. Inną zaletą takiego rozwiązania jest nieco mniejsze obciążenie stawów psa, dzięki elastyczności materiału.
electric mill (bieżnia z napędem) - któraś z powyższych bieżni, z dodatkowym elektrycznym napędem. Dla Pit Bulla jest to w sumie zbędne, gdyż psy te gdy się znajdą na bieżni potrafią biec do upadłego, tak kochają ruch. Dlatego też w żadnym przypadku nie należy zostawiać psa samego na bieżni podczas treningu.

Nie należy też przesadzać z długością biegu. Początkowe przebieżki powinny trwać 5-10 minut, potem 15-20 min, dla psa w dobrej kondycji najwyżej 30min na trening.
blondikrak78
27-09-2007, 09:16
...:::PIELĘGNACJA:::...

CZYSZCZENIE I KĄPIEL

Poprzez utrzymywanie psa w odpowiedniej czystości zapewnimy mu ładny wygląd i zdrowie. Szczenie od pierwszych dni pobytu w domu musi być przyzwyczajane do określonych zabiegów higienicznych. Edukację należy rozpocząć od najprostrzej czynności tj. szczotkowania. Robić to trzeba bardzo delikatnie włosianą miękką szczotką, kawałkiem irchy itp. Szczenie przyjmie to z wielką przyjemnością, gdyż będzie odczuwało szczotkowanie jako kontynuację pielęgnacyjnych czynności matki w kojcu. Najlepiej jest wówczas trzymać szczenię na kolanach, ale stopniowo powinno się je przyzwyczajać do samodzielnego stania na twardym podłożu, np. na stoliku czy podłodze. Starsze, kilkumiesieczne psy można juz czesać twardzszą szczotką z naturalnego włosia i przecierać irchą lub czystą ściereczką. Psa należy szczotkować codziennie, choćby krótko. Daje to lepszy efekt niż długie czesanie np. raz w tygodniu. [www.amstaff.infocoig.pl] Nie powinno się kąpać szczeniąt przed ukończeniem sześciu, a nawet zdaniem niektórych lekarzy weterynarii ośmiu miesięcy życia. Zabrudzenia należy zetrzeć lub zmyć szmatką zwilżoną wodą. Można użyć do tego małej ilości dobrego gatunkowo mydła, jeżeli zabrudzenia są tłuste. Częste kąpanie nie jest wskazane gdyż odtłuszcza skórę i włosy. Częstotliwość kąpieli należy odpowiednio rególować co trzy, a nawet sześć miesięcy, ale przedewszystkim rezerwować ja na sytuacje "awaryjne", no i przed wystawami. Temperatura wody poczas kąpieli powinna być zbliżona do temperatury psa tj. 38 40 stopni C. Psy nie znoszą gorącej wody i uciekają. W wannie należy położyć specjalne wkładki gumowe lub wycieraczki podłogowe, aby pies stał pewnie i nie ślizgał się. Do mycia najlepiej używać dobrych gatunkowo szmponów przeznaczonych tylko i wyłącznie dla psów. Po kąpieli należy psa dobrze wytrzeć i pozostawić do całkowitego wyschnięcia. Amstafy uwielbiają natomiast letnie kąpiele w zbiornikach wodnych. Gdy pies nie chce wejść do wody sam nie należy psa do wody wrzucać.

USZY

Po każdej kąpieli psa, w domu czy na spacerze, należy dobrze wyczyścić i wysuszyć wnętrze uszu. W tym celu na pęsetę lub patyk nawijamy niezbyt gruby tampon z waty (patyczek higieniczny). Tampon powinien być taki, aby swobodnie można go było włożyć do ucha. [www.amstaff.infocoig.pl] Zbyt gruby rozpiera ucho i drażni psa. Tampon wkładamy ruchem wkręcającym i bardzo delikatnie czyścimy wnętrze. Amstaf musi być przyzwyczajony do tego zabiegu. Podobnie jak u innych ras i u amstafa moze dojść do zapalenia przewodów słuchowych. Dokładne, sumienne wysuszanie uszu po każdej kąpieli zazwyczaj skutecznie zapobiega zapaleniom. Niemniej trzepanie z uszami, zapach z ucha, obecność brunatnej wydzieliny jest dowodem stanu zapalnego i trzeba zasięgnąć porady lekarza weterynarii.

ZĘBY

Jest to zabieg niezwykle ważny ze względu na higiene jamy ustnej. Psa należy przyzwyczajać do czyszczenia zębów już od szczeniaka, tworząc atmosferę zabawy. Między czwartym a szóstym miesiącem życia szczeniaka następuje zmiana zębów z mlecznych na stale. Do czyszczenia najlepiej używać pasty zawierającej kredę. Należy unikać zwyklej kredy technicznej, szkolnej, gdyż może ona zawierać substancje toksyczne. Dobrze jest też przecierać zęby sokiem cytrynowym, 3% roztworem wody utlenionej, czasami z dodatkiem pasty. Do czyszczenia można używać małej szczoteczki do zębów lub tamponu z waty. Można w zabawie pozwolić psu na szarpanie kawałka szmaty nasączonej wodą utlenioną. Czyszczenie wykonujemy raz dwa razy w tygodniu. Zbyt częste zabiegi mogą zniechęcić psa. [www.amstaff.infocoig.pl] Należy czyścić zęby bardzo delikatnie i uważać, aby nie ściskać psu warg i nie zatykać nosa. Przy tendencji do odkładania kamienia nazębnego można używać sproszkowanego węgla leczniczego zmieszanego z pastą i często przecierać zęby sokiem z cytryny. Zaniedbania prowadzą do powstania złogów gnilnych, a nawet przedwczesnego wypadania zębów. Duże złogi kamienia powinny być usuwane mechanicznie przez lekarza weterynarii. Jest to zabieg trudny, bolesy więc "lepiej zapobiegać niż leczyć".

PAZURY

Kiedy są za długie pobiegaj z psem po asfalcie, dotrą się same do odpowiedniej długości. Bez ryzyka, że ze zbyt krótko przyciętego pazura zacznie lecieć krew.
blondikrak78
27-09-2007, 09:17


źródlo:(fragment z książki "Pitbull Amstaff" Daniela Capricorn)
KasiaW28
29-10-2007, 10:47
pies ma jeszcze wibrysy i truflę no ale tego sie nie czyści

to moja suka jak 3 dni temu ogladała z "tatą" film no i przed chwilką jak wyleguje sie w moim łózku



blondikrak78
29-10-2007, 11:06
superr moj tez tak czasem oglada ,albo jak w tv mialcza koty lub szczekaja psy to podchodzi pod tv i tobi taka smieszna mine i pyskiem tak uderza o ekran

twoja suka ma sliczne swiecace futro
moj jakos dlugo w tym roku sie leni,wszedzie klebia sie jego wlosy
daje mu witaminy,ale jakos miernie to pomaga
Basia079
29-10-2007, 17:06
KasiaW28,
KasiaW28
29-10-2007, 19:59
Klaudia ja mojej kiedyś dawałam stosy witamin, tran itp... ale przestałam. stwierdziłam ze nie będę jej faszerowala chemią.
Teraz nie dostaje nic poza warzywami w każdym posiłku czyli marchew i pietruszke i czasem seler.

sama nie wiem od czego mataką błyszczącą sierść?
Ale juz kilka razy mi sie zdarzyło ze na ulicy mnie ludzie zaczepiali i pytali co robię ze pies tak wyglada? Moj weterynarz też mowi ze suka ma piękną sierść. Ale co z tego skoro linieje cały rok okropnie. Wszedzie u mnie w mieszkaniu jest sirść psa
blondikrak78
06-11-2007, 10:24
A to fotka mojego Eliota jak spal sobie rano

KasiaW28
06-11-2007, 17:21
no jakbym widziała moją suke leniuch kanapowy
jutro jak nie zapomnę to zrobie mojej

[ Dodano: 08-11-2007, 17:22 ]
Kamil
11-12-2007, 18:06
Witam.
Są to miniaturki, aby zobaczyć zdjęcie w pełnym rozmiarze, po prostu w nie wejdź.

A o to moja mała Goja








Mój "Mały, Duży" Amstaff (ok.5 miesięcy)








Jedno Ze Śmieszniejszych Zdjęć


Ślicznotka


A Na Koniec, Gromadka Maluchów


I tak oto prezentuje się moja mała piękność !
Pozdrawiam
blondikrak78
11-12-2007, 19:19
Kamil powiem jedno sliczneeeeeeeeeeeeeeeee
Kamil
11-12-2007, 20:20
Jeszcze jedna porcja zdjęć. (zdjęcia robione telefonem więc jakość nie jest najlepsza :P)

Malutka Goja, taka tyci, tyci

Mały Śpioch

Hmmm..

Gojka i patyczek ;p

Uśmiech

No na razie koniec.
Pozdrawiam
KasiaW28
12-12-2007, 09:44
jest cudowna kocham takie szczeniaczki
szkoda tylko ze ma uszy obcięte
kiwi22
12-12-2007, 10:41
szkoda tylko ze ma uszy obcięte

nooooooo... ja nie rozumie jak ludzie moga obcinac psom uszy czy ogony dla mnie to glupota... zadawac psu bol dla swojego widzimisie...
Kamil
12-12-2007, 22:19
Hmm większość ludzi jest temu zabiegowi przeciwna, lecz ja jestem jedną z tych osób które jednak są za, i nie wyobrażam sobie mojego psiaka z klapami. I uwierzcie mi, że to nie są jakieś katusze czy straszne bóle dla psa, jak większość ludzi myśli. No ale oczywiście każdy ma swoje zdanie na ten temat.
KasiaW28
13-12-2007, 18:41
ja uważam ze to psa boli to tak jak człowiekowi mieliby obciąc ucho a poza tym wtedy pies ma ucho odłonięte i szybciej moze zachorowac... i to nie moja opinia ale lekarza nieważne.

to moj leniwiec z dnia wczorajszego
blondikrak78
13-12-2007, 19:08
No to i ja pokaze wam jak moj lobuz spi jak tylko nie patrze zaraz jest na fotelu

KasiaW28
13-12-2007, 22:23
klaudia cudnie
moja jeszcze do niedawna spała na fotelu takim ala bujanym. Przez 3 lata. ale niedawno ze 2 miesisce temuz niego spadla i teraz sie go boi i wcale nawet nie próbuje na niego wejsc a do tej ory to był jej fotel
żania
14-12-2007, 00:10
Klaudia ,kasiu cudne spiochy

Kasiu nie zciagasz mu tej kolczatki????
KasiaW28
14-12-2007, 14:33
ściagam zawsze na noc ale ona spała w dzień poza tym to nie kolczatka tylko pol kolczatka ktora ma podwiniete kolce i jest to poprostu metalowa obroża. Kolczatke w domu mam ale żal mi psinki wiec jej nie zakładam
żania
14-12-2007, 21:03
ściagam zawsze na noc ale ona spała w dzień poza tym to nie kolczatka tylko pol kolczatka ktora ma

ahaaaa ,no wlasnie dlatego zapytalam bo wyglada jak kolczatka ,ja tez psinie zawsze zdejmowalam
blondikrak78
17-01-2008, 15:27
Mojemu psu sie wydaje ,ze jest czlowiekiem

kaktus
01-02-2008, 16:37
Amstafy to piękne psiny, jak bym mógł to bym sobie takiego kupił.
Koniczyna
22-04-2008, 15:01
Amstafom wydaje się że są ludźmi
mój Tesiu dokładnie tak samo ucina sobie drzemki jak na tym zdjęciu
wyżej...

I te łapki wyciągnięte jak żabka...
cudnie
Talusia
15-07-2008, 12:28
hej jestem tu nowa i bardzo podoba mi się to forum jestem właścicielka prawie 2 amstaffów tzn suczka jest moja a pies mojego narzeczonego ale tak jakby też mój uważam ze amstaffy to najkochańsze na świecie psy!!!moja sunia kocha spaś nie pozwala zbliżć się obcej osobie do mnie i nie lui obcych którzy chcą ja głaskać, kocha mnie lizać i bawić się swoimi zabawkami nawet nie wiedziałam że można az tak bardzo pokochać zwierzaka:)
Luiza1990
15-08-2008, 16:13
zgadzam się ze amstfy sa lagodnymi psmami bo sama mam amstafke i moge potwierdzic to ze jest bardzo czujna lubi towarzysto osob nie lubi zostawac sama, kocha dzieci i lubi zabawe z psami. Zdecydowalam sie na takiego psa ponieważ chcialam miec psa do ktorego czuje sie respekt i ludzie dobrze robia nie podchodzac do niech bo wiem po swoim piesku ze jest straszna zazdrosnica a jesli ktos boi sie takich pieskow niech kupi sobie Yorka. akcesoria dla pieska bardzo mi sie podobaja i musze sprawic taki mojej suczce
blondikrak78
19-08-2008, 21:45
Luiza1990, Talusia milo was widziec w gronie fanek amstaffow

Amstaffy to faktycznie psy bardzo rodzinne,ale gdy poczuja sie zagrozone wpierw ostrzegaja ,a potem atakuja.Taka natura tej rasy.Jednak lagodnie chowane ,zgodnie z zaleceniami i odpowiednia wiedza to naprawde lagodne i przyjazdne psiaki
kasia-96
07-02-2009, 11:11



[ Dodano: 07-02-2009, 11:11 ]
Kilka przemyśleń przymusowego sympatyka...
Indian Premier League
...a ostatni dzien, bedzie mym dniem pierwszym...
Mamuski 2008 i ich pociechy - POGADUCHY
Konferencje Prasowe PiS"u
Funekai!
Książki, które kochamy, lubimy, nie lubimy i dlaczego?
Seriale
Nagato-jak dostac cholery.
Nasze zwierzaki
W co teraz gracie?
Prasa
Sweet Noise
pazdziernikowe skarby i ich mamusie
Etnologia 2007/2008
Lista wiadomości z for dyskusyjnych ^^ Index
Odnośniki,