Znienawidzone kapele

Znienawidzone kapele


Oglądasz archiwalną wersję wątku "Znienawidzone kapele" z forum thechaos.cal.pl/




Tyth
2006-08-05, 16:31
Tu może wywiązać się śmieszna dyskusja (z kłótniami, obrażaniem siebie nawzajem itp ), więc mówcie jakie Waszym zdaniem są najgorsze zespoły (/artyści) i dlaczego (oczywiście w metalu/rocku).

mechanicalanima
2006-08-05, 20:29
Trudno mi mówić o najgorszych artystach zespołach, ale chętnie wypowiem się o tych, których nie lubię (oto mój top 10 zespołów/artystó doprowadzających mnie do białej gorączki lub salw śmiechu):

1. Zespoły heavy/power metalowe, w których ubrany w skórzane, ciasne spodnie wokalista wyśpiewuje falsetem teksty o dzielnych rycerzach, księżniczkach i smokach.
Przedstawiciele: przede wszystkim Manowar.

2. Zespoły, których muzykę określa się jako (cokolwiek)core. W większości jest to po prostu bezsensowne wydobywanie jak największego hałasu z instrumentów i "wymiotujący" wokal.
Przedstawiciele: Toxic Bonkers, Madball...

3. Grupy grające true/pagan/necro/satanic/evil/morbid/sodomizing/grim metal - zupełny brak pomysłu, melodii i (bardzo często) beznadziejny wokal.
Przedstawiciele: wczesne Mayhem, Darkthrone, Carpathian Forest...

4. Artyści, którzy w każdym wywiadzie podkreślają, żę nagrywają i wydają tylko dla siebie i mają w dupie, czy ktoś kupi płytę czy nie.
Przedstawiciele: wszyscy prawdziwi, mroczni, źli i nikczemni "andergrałndowi" blackmetalowcy.

5. Artyści grający "nowoczesny industrial", który brzmi zupełnie jak techno połączone z wokalami.
Przedstawiciele: servo.hatred, DopeStars Inc., Helalyn Flowers...

6. Młode zespoły, któych członkowie mają po 13-15 lat i uważają, że grają rock/metal.
Przedstawiciele: Killerpilze, Tokio Hotel, Blog 27.

7. Tributebandy. To żałosne, kiedy kilku dorosłych facetów przebiera się za swoich idoli i krok po kroku kopiuje ich występ. Niestety o wiele gorzej.
Przedstawiciele: np. Goddamn Superstar - Marilyn Manson dla ubogich.

8. Dinozaury, które nagle zapowiadają "kambek". To prawie nigdy się nie udaje i zamiast odejść w chwale wydają najgorszą płytę w karierze i dopiero wtedy znikają.
Przedstawiciele: Judas Priest.

9. Artyści, którzy nie mają czasu na nagranie nowej płyty, więc wydają dziesiątki wydawnictw w stylu The Best Of, Essential itp.
Przedstawiciele: niestety Ozzy.

10. Na koniec coś, za co prawdopodobnie zostanę zabity - Metallica. Jestem raczej neutralnie ustosunkowany do tego zespołu, wiem, że przyczynili się do rozwoju metalu/rocka, ale jest rzecz, której nie mogę znieść w tym zespole: wokal. Jest beznadziejny i w dodatku z koszmarnym akcentem (na przykład Unforgiven wykonane na żywo brzmiało mniej więcej tak "di anforgiwiiiiin iiiooooiiiiooooouuuuuujjjjeeeeeaaaaa").

Dziękuję za uwagę.
PiesPanski
2006-08-05, 20:40
O stary!! Zgadzam się w każdym punkcie!! No może poza 5, bo nie znam za bardzo (ale jak byłem na Wrocław Industrial Festiwal to stwierdziłem, że jest to Wrocław Popierdywanie Na Laptopach i wiem już czego unikać)

A do 10. bym dodał: gardze kapelami, które żeby się nie rozpaść wynajmują psychologa... i jeszcze robią o tym film x2!!
Angelus
2006-08-05, 21:15
1. Zespoły heavy/power metalowe, w których ubrany w skórzane, ciasne spodnie wokalista wyśpiewuje falsetem teksty o dzielnych rycerzach, księżniczkach i smokach.
Przedstawiciele: przede wszystkim Manowar.



Ja bym przede wszystkim dał Rhapsody Of Fire. :D:D

2. Zespoły, których muzykę określa się jako (cokolwiek)core. W większości jest to po prostu bezsensowne wydobywanie jak największego hałasu z instrumentów i "wymiotujący" wokal.



Mam nadzieję, że nie mówisz o Mastodonie?

8. Dinozaury, które nagle zapowiadają "kambek". To prawie nigdy się nie udaje i zamiast odejść w chwale wydają najgorszą płytę w karierze i dopiero wtedy znikają.
Przedstawiciele: Judas Priest.



Nie no, ja myślę, że trzeba wziąć pod uwagę cały dorobek, a tak to JP i th?

mechanicalanima
2006-08-05, 21:16
O stary!! Zgadzam się w każdym punkcie!! No może poza 5, bo nie znam za bardzo (ale jak byłem na Wrocław Industrial Festiwal to stwierdziłem, że jest to Wrocław Popierdywanie Na Laptopach i wiem już czego unikać)



O nie, tylko nie to. Już sobie wyobrażam ludzi poprzebieranych w lateksowe gorsety, glany zawiązane kolorowymi kablami i pofarbowanymi na dziwne kolory dredami. :dół:
$orn
2006-08-05, 22:17
Trudno mi mówić o najgorszych artystach zespołach, ale chętnie wypowiem się o tych, których nie lubię (oto mój top 10 zespołów/artystó doprowadzających mnie do białej gorączki lub salw śmiechu):

1. Zespoły heavy/power metalowe, w których ubrany w skórzane, ciasne spodnie wokalista wyśpiewuje falsetem teksty o dzielnych rycerzach, księżniczkach i smokach.
Przedstawiciele: przede wszystkim Manowar.

2. Zespoły, których muzykę określa się jako (cokolwiek)core. W większości jest to po prostu bezsensowne wydobywanie jak największego hałasu z instrumentów i "wymiotujący" wokal.
Przedstawiciele: Toxic Bonkers, Madball...

3. Grupy grające true/pagan/necro/satanic/evil/morbid/sodomizing/grim metal - zupełny brak pomysłu, melodii i (bardzo często) beznadziejny wokal.
Przedstawiciele: wczesne Mayhem, Darkthrone, Carpathian Forest...

4. Artyści, którzy w każdym wywiadzie podkreślają, żę nagrywają i wydają tylko dla siebie i mają w dupie, czy ktoś kupi płytę czy nie.
Przedstawiciele: wszyscy prawdziwi, mroczni, źli i nikczemni "andergrałndowi" blackmetalowcy.

5. Artyści grający "nowoczesny industrial", który brzmi zupełnie jak techno połączone z wokalami.
Przedstawiciele: servo.hatred, DopeStars Inc., Helalyn Flowers...

6. Młode zespoły, któych członkowie mają po 13-15 lat i uważają, że grają rock/metal.
Przedstawiciele: Killerpilze, Tokio Hotel, Blog 27.

7. Tributebandy. To żałosne, kiedy kilku dorosłych facetów przebiera się za swoich idoli i krok po kroku kopiuje ich występ. Niestety o wiele gorzej.
Przedstawiciele: np. Goddamn Superstar - Marilyn Manson dla ubogich.

8. Dinozaury, które nagle zapowiadają "kambek". To prawie nigdy się nie udaje i zamiast odejść w chwale wydają najgorszą płytę w karierze i dopiero wtedy znikają.
Przedstawiciele: Judas Priest.

9. Artyści, którzy nie mają czasu na nagranie nowej płyty, więc wydają dziesiątki wydawnictw w stylu The Best Of, Essential itp.
Przedstawiciele: niestety Ozzy.

10. Na koniec coś, za co prawdopodobnie zostanę zabity - Metallica. Jestem raczej neutralnie ustosunkowany do tego zespołu, wiem, że przyczynili się do rozwoju metalu/rocka, ale jest rzecz, której nie mogę znieść w tym zespole: wokal. Jest beznadziejny i w dodatku z koszmarnym akcentem (na przykład Unforgiven wykonane na żywo brzmiało mniej więcej tak "di anforgiwiiiiin iiiooooiiiiooooouuuuuujjjjeeeeeaaaaa").

Dziękuję za uwagę.



Kaczuszka xD jak mogłes sie tak rozpsiac i co ja mam napisac jak już wszystko napisałes xD Wystarczy powiedziec DOKŁADNIE !!!
Mar'qs
2006-08-05, 22:27
Też się zgadzam ale na punkt 10 można by przymknąć oko. Wokal w Metallice nie jest czymś za co można uznać zespół za najgorszy.
Dessann
2006-08-05, 23:12
Ja sam nie wiem co napisać, więc skomentuje kilka postów

1. Zespoły heavy/power metalowe, w których ubrany w skórzane, ciasne spodnie wokalista wyśpiewuje falsetem teksty o dzielnych rycerzach, księżniczkach i smokach.
Przedstawiciele: przede wszystkim Manowar.



Wiem, że takie śpiewanie może wydać się poronionym pomysłem, ale jeśli nie patrzeć na teksty, to nierzadko można znaleźć w tej muzyce bardzo ciekawe zespoły (albo albumy). A jeśli ktoś lubi klimaty fantasy i ciężkie granie, to nie dziwne, że takie zespoły się podobają. Ja bym większość takich bandów nie zaliczył do tych najgorszych, ale niektóre to naprawdę przesadzają.

2. Zespoły, których muzykę określa się jako (cokolwiek)core. W większości jest to po prostu bezsensowne wydobywanie jak największego hałasu z instrumentów i "wymiotujący" wokal.
Przedstawiciele: Toxic Bonkers, Madball...



Masz rację. Ciężko naprawdę odróżnić wiele zespołów grających cośtam-core.

3. Grupy grające true/pagan/necro/satanic/evil/morbid/sodomizing/grim metal - zupełny brak pomysłu, melodii i (bardzo często) beznadziejny wokal.
Przedstawiciele: wczesne Mayhem, Darkthrone, Carpathian Forest...



Znów masz rację . Nie rozumiem jakim cudem takie zespoły istnieją i kto gustuje w takich rzeczach. Kto kupuje ich płyty? Dla mnie to wałkowanie jednej piosenki gdzie tylko tekst się zmienia

4. Artyści, którzy w każdym wywiadzie podkreślają, żę nagrywają i wydają tylko dla siebie i mają w dupie, czy ktoś kupi płytę czy nie.
Przedstawiciele: wszyscy prawdziwi, mroczni, źli i nikczemni "andergrałndowi" blackmetalowcy.



I tu nie sposób nie przyznać ci racji. Ale niewiem czy pamiętacie, że dokłanie tak SLipknot w wywiadach mówił, za początków ich kariery (tzn. że mają w dupie to co im będą narzucać fani, radio, telewizja, wytwórnie, itd.), ale ja do tych beznadziejnych zespołów bym ich nie zaliczył .

6. Młode zespoły, któych członkowie mają po 13-15 lat i uważają, że grają rock/metal.
Przedstawiciele: Killerpilze, Tokio Hotel, Blog 27.



Czyli tego co dobrze gra i ma 16 lat można słuchać, a tego co 15 już nie i trzeba go zjechać od pozerów? Nie sądze. Wiek nie jest najważniejszy. Tu liczy się bardziej dojrzałość. Taki Nergal zakładał zespół jak miał 13 (sic!) lat, no i dziś jest death metalową chlubą Polski ;]. Zaznaczam, że zespół Tokio Hotel i Blog 27 (że też takie rzeczy musiały mnie spotkać za życia O_o) uważam, za chłam. Ale i takie bandy są towarem niszowym, przeznaczonym dla modnych czytelniczek gazetek typu Bravo. O Killerpilze nic nie słyszałem.

8. Dinozaury, które nagle zapowiadają "kambek". To prawie nigdy się nie udaje i zamiast odejść w chwale wydają najgorszą płytę w karierze i dopiero wtedy znikają.
Przedstawiciele: Judas Priest.



Zgadzam się z Tobą, ale do Angel of Retribution Judas Priestu absolutnie nic nie mam .
Raziel
2006-08-06, 00:17
mechanicalanima o Manowar
1. Zespoły heavy/power metalowe, w których ubrany w skórzane, ciasne spodnie wokalista wyśpiewuje falsetem [...]



mechanicalanima o Mansonie:
Często łączy ze sobą dość odległe i pozornie niepasujące do siebie rzeczy i stwarza z nich na prawdę oryginalną muzykę. Co do image'u, nie przeszkadza mi, każdy muzyk wymyśla sobie jakiś wizerunek.



Oto dwie wypowiedzi... Aż się nie chce komentować...

Manowar:



Manson:




Rzeczywiście... W porównaniem z Mansonem, żałosne to Manowar...

I zastanawia mnie co masz do śpiewania w wysokich rejestrach. Podaj proszę chociaż jeden sensowny powód...

A warstwa tekstowa, owszem często jest o smokach i rycerzach, ale rzadko w dosłowności... Cóż, nie przejmuj się, kiedyś z czasem się nauczysz czytać między wierszami i odkrywać drugie dno tekstów.
Outsider
2006-08-06, 11:19
Tylko ze Manson na tych zdjęciach wygląda powiedzmy ... naturalnie a goście z Manowara tak jak by ich stylizował jakiś chłopiec o miękkich ruchach
Nie będę oryginalny i tez zgadzam sie z większością rzeczy które napisał mechanicalanima ale nie mogę się zgodzić z punktem 10 .Nie uważa żeby James Hatfield był złym wokalistą jest dosyć łatwy do rozpoznania pozatym potrafi śpiewać w szybkich jak i wolnych nastrojowych kawałkach .A co do "wymiotującego" wokalu do niektórej muzyki po prostu nie pasuje ładny głos
Tyth
2006-08-06, 11:24
Ja zgadzam się ze wszystkimi punktami mechanicznej duszy, oprócz (co jest dość przewidywalne) 10! Hetfield jest jednym z lepszych koncertowych wokalistów jakich znam. I wszystkie te "hooye", "yeayeah" i przeciąganie słów tylko dodaje muzyce uroku.

I jeszcze dodam jeden sprecyzowany zespół, który uważam za najgorszy:
Cradle of Filth.
Przecież to podpada pod prawie wszystkie punkty mechanicala - śmieszny image, monotonia (każdy utwór jest taki sam), wokal mi się zupełnie nie podoba, teksty utworów są słabe i nawet sami nie wiedzą co grają.
Cradle słabe jest! ;p
Hunter
2006-08-06, 11:29
I jeszcze dodam jeden sprecyzowany zespół, który uważam za najgorszy:
Cradle of Filth.
Przecież to podpada pod prawie wszystkie punkty mechanicala - śmieszny image, monotonia (każdy utwór jest taki sam), wokal mi się zupełnie nie podoba, teksty utworów są słabe i nawet sami nie wiedzą co grają.
Cradle słabe jest! ;p


Nic dodać, nic ująć
PiesPanski
2006-08-06, 11:45
A warstwa tekstowa, owszem często jest o smokach i rycerzach, ale rzadko w dosłowności... Cóż, nie przejmuj się, kiedyś z czasem się nauczysz czytać między wierszami i odkrywać drugie dno tekstów.


W tym przypadku to drugie dno jest bardzo głębokie i muliste, tzw. prawdziwe denne D.N.O.

A tak poważnie: W każdym gatunku muzycznym znaleźć można niesamowitą ilość chłamu i badziewia (w niektórych więcej niż w innych), a tylko kilka naprawdę dobrych zespołów/płyt. Podajcie gatunek, a znajdę kapele, którą można zjechać jak burą szmate
Fonika
2006-08-06, 12:51
No więc ja po prostu wymienie zespoły/artystów na które nie moge patrzeć lub nie moge ich słuchać xP
Po pierwsze Manson... on jest po prostu żałosny -.-
dalej takie 'sławy' jak Tokio Hotel, Virgin i Blog27 (pop-rock ? o_O)
Angelus
2006-08-06, 12:53
Co do wokalu Hetfielda to również nie znoszę, ale nie jest najgorszy i muzyka (kiedyś, bo w tym nowym kawałku tragedia ) nie była przez niego niesłuchalną. Równie wnerwiający jest wokal Mustaine'a (ponadto wykrzywia mordę jak Rambo ), gorszy Balloffa (chociaż mnie nie przeszkadza, a do Exodusa pasuje ), a już w ogóle antywokal to killian z Vio-Lence - muzyka jak najbardziej w porządku, ale jak słyszę wokal to mi się odechciewa słuchać.

Dla mnie najgorsze są nightwishe, hammerfalle i rhapsody of fire. Najlepsze jest jak grają na klawiszach i jak włażą gitary to tak fajnie machają baniami. A nie znoszę, za przesyt melodii.
hanka
2006-08-06, 12:57
Ja zgadzam się ze wszystkimi punktami mechanicznej duszy, oprócz (co jest dość przewidywalne) 10! Hetfield jest jednym z lepszych koncertowych wokalistów jakich znam. I wszystkie te "hooye", "yeayeah" i przeciąganie słów tylko dodaje muzyce uroku.

I jeszcze dodam jeden sprecyzowany zespół, który uważam za najgorszy:
Cradle of Filth.
Przecież to podpada pod prawie wszystkie punkty mechanicala - śmieszny image, monotonia (każdy utwór jest taki sam), wokal mi się zupełnie nie podoba, teksty utworów są słabe i nawet sami nie wiedzą co grają.
Cradle słabe jest! ;p



dokładnie

Jeszcze co do punktu 8... weź posłuchaj sobie Angel Of Retribution, obejrzyj Rising In The East i powiedz że 'kambek' się nie udał... Judas Risiiing!!!
Hunter
2006-08-06, 13:27
Rzeczywiście... W porównaniem z Mansonem, żałosne to Manowar...


Dla mnie i to i to jest równie śmieszne.

I zastanawia mnie co masz do śpiewania w wysokich rejestrach. Podaj proszę chociaż jeden sensowny powód...


Nie musi. Po prostu mu sie nie podoba i tyle. Mnie zreszta też.

A warstwa tekstowa, owszem często jest o smokach i rycerzach, ale rzadko w dosłowności... Cóż, nie przejmuj się, kiedyś z czasem się nauczysz czytać między wierszami i odkrywać drugie dno tekstów.


Nie jak dno jest gdzieś w okolicach Rowu Mariańskiego. Daj spokój Raziel, rozumiem, że kochasz ten gatunek, ale prawda jest niestety taka, że teksty heavy/power/speed i cos tam jeszcze są z reguły natchnione jakimiś książkami fantasy lub średniowiecznymi klimatami. Oczywiscie są wyjątki, ale kapele typu Manowar, Rhapsody, poprzednie albumy Iron Maiden (nie znam wszystkich na pamięć ) są tym aż naszpikowane.
Raziel
2006-08-06, 14:02
Dla mnie i to i to jest równie śmieszne.



Szczerze powiedziawszy dla mnie trochę też. Ja ogólnie nie lubie ubierania się w skóry, ćwieki itd. Ale nie oceniam nigdy image zespołu i na tej podstawie od razu go nie przekreślam. Liczy się muzyka, a nie wygląd, bo ten często jest wymysłem, jak pisał mech, mającym na celu np. nadanie jakiemuś zespołowi oryginalności, prowokowania, czy też używanie go do celów marketingowych.

Nie musi. Po prostu mu sie nie podoba i tyle. Mnie zreszta też.



Ja rozumiem, że nie musi, przecież nigdzie nikogo nie zmuszam do tego, żeby mu się podobało. Ale jak Wam się nie podoba to chyba z jakiegoś powodu? Ja po prostu chciałbym ten powód poznać, bez złośliwości i ironi. Ja np nie lubię growlu, bo nie potrafię zrozumieć co oni tam ryczą i wydaje mi się, że poza rykiem, mającym na celu nadanie powagi, czy mroku kapeli, nic on w sobie nie niesie. A ja lubie teksty, nie tylko czytać z książeczki, ale wysłuchać ich jak je śpiewa wokalista. W growlu po prostu tego nie jestem w stanie tego zrobić i dlatego go nie lubię.

Nie jak dno jest gdzieś w okolicach Rowu Mariańskiego. Daj spokój Raziel, rozumiem, że kochasz ten gatunek, ale prawda jest niestety taka, że teksty heavy/power/speed i cos tam jeszcze są z reguły natchnione jakimiś książkami fantasy lub średniowiecznymi klimatami. Oczywiscie są wyjątki, ale kapele typu Manowar, Rhapsody, poprzednie albumy Iron Maiden (nie znam wszystkich na pamięć ) są tym aż naszpikowane.



Oj nie tak do końca, owszem dużo jest piosenek o tematyce fantasy, ale też ogromna ilość traktująca o ważnych tematach. Bardzo prawdopodobne, że tych zespołów nie znacie, a znacie te co śpiewają o smokach i dlatego w ten sposób wydaje się Wam, że każdy tak śpiewa. A spróbujcie się wsłuchać w teksty takiego np Helloween, Gamma Ray, Masterplan, czy nawet Sonata Arctica. Oni nie śpiewają o smokach tylko o zupełnie normalnych tematach świata naokoło. Nawet Manowar tylko nie śpiewa o wojownikach, posłuchajcie chociażby takich utworów jak: "Revelation" (Od początku do końca utwó wybitny, tekstowo oparty jest na biblijnej Apokalipsie Św. Jana.), "Guyana" (opowiada o sekcie, której członkowie za namową swego guru popełnili zbiorowe samobójstwo), "Achilles, Agony, And Ecstasy (In Eight Parts)" (No tu chyba nie muszę mówić, że to jeden z ważniejszych utworów metalowych wszechczasów, opowiadający o Iliadzie Homera), "Spirit Horse Of The Cherokee" (opowieść i hołd dla Indian), czy "Master Of The Wind"(przepiękna ballada ku pamięci jednego z fanów, który tragicznie zginął). Warto się przemóc i chociaż raz ich posłuchać, ale obiektywnie, a nie podchodząc do nich z góry z niechęcią. Spróbujcie zapomnieć o ich image, o niechęci i wsłuchajcie się w muzykę i słowa. A nóż Wam się jednak spodoba, a jeśli nie, nikt przeciez nie bedzie miał do Was pretensji, nic nie stracicie, ale chociaż spróbujcie.
System
2006-08-06, 18:37
Teraz czas na mnie. Zgadzam się z Mechanicalcośtamem, ale trochę poprostuję w pierwszym punkcie:
To mnie nie drażni, ale też nie ciekawi. Wokal może i wkurza, ale melodie mają często fajne. Choć z całego poweru/fantasy to toleruję (lubię?) tylko Blind Guardian.

Nie lubię jeszcze zespołów:
- Mushroomhead - proszę, bijcie mnie, jak dla mnie mają w trzy dupy super pomysłów, a żaden niewykorzystany; efekt: każda piosenka nudzi się po 10 sekundach - czyli po (ciekawym) wstępie;
- Coma - trochę mnie drażni takie pseudofilozoficzne jęczenie do mikrofonu;
- Darzamat - nabiliby sobie trochę pieniędzy przestali wreszcie pierdzieć na tych tanich keyboardach, które cholernie obniżają estetykę brzmienia.

Jeszcze jest sporo zespołów, których nie lubię, ale wymienianie wszystkich nie ma sensu - bo i tak są zawarte w punktach Mechanica

I jeszcze jedno - ponieważ Tyth już na początku zaznaczył, że mogą wyniknąć kłótnie, więc żeby go nie zawieść napiszę: wara od Kredek!!!!!! :wściekły:
Dessann
2006-08-06, 18:42
To widać ja jestem bardzo tolerancyjny . Lubię posłuchać i Mushroomhead i Metallicę, Comę, Darzamat, a i Powerem nie gardzę ;D.

Jednak coś mi do głowy przyszło - None. Zespół wygląda tak, jakby miał pomysł na 3 świetne piosenki, ale nie miał co z resztą płyty zrobić, więc rozcieńczył je na wiele piosenek. Dodatku kopiują wszystko od innych zespółów
Yoss
2006-08-06, 18:46
A ja None lubię i to dość bardzo, jeśli spojrzeć na inne polskie "gwiazdki"

Ostatnio drażni mnie Coma, poweru nie lubię, ale to wszystko i tak nie kwalifikuje się do tego, żeby nazwać "najgorszym".

Jeśli coś jest nieszczere i grane na siłę, to lepiej, żeby nie ujrzało światła dziennego - standardowy banał, ale tu chyba dobrze pasuje...

A więc to, że czegoś nie lubię nie musi oznaczać wrzucania tego do szufladki "najgorsze". Tak w ogóle to myślę, że Tyth zaproponował taką rozmowę, żebyśmy się pokłócili
Tyth
2006-08-06, 18:50
Tak w ogóle to myślę, że Tyth zaproponował taką rozmowę, żebyśmy się pokłócili



Dokładnie

Od Kredek się nie odczepię, bo muszę ich skrytykować. Nie rozumiem dlaczego tak wiele osób ich lubi, skoro żadnego poziomu sobą nie prezentują

Jeśli chodzi o Mushroomhead to ja mam tak samo jak Ty z Cradlem.
$orn
2006-08-06, 18:54
Tylko ze Manson na tych zdjęciach wygląda powiedzmy ... naturalnie a goście z Manowara tak jak by ich stylizował jakiś chłopiec o miękkich ruchach



Dokładnie xD Oni mnie rozbrajaja ! xD Wygladaja tak jak by chcieli okazac swoja męskość której jej brak

Ja tam mansona nie lubie ale zdecydowanie wole słuchac jego niz panów od MANEWROWANIA xD
Yoss
2006-08-06, 18:57
Popieram Tyth'a... Nie rozumiem absolutnie fascynacji CoF - dla mnie to zupełnie bezpłciowy zespół nie mający do zaoferowania nic poza make-up'em ... a Mushroomhead uwielbiam
PiesPanski
2006-08-06, 19:00
Popieram Tyth'a... Nie rozumiem absolutnie fascynacji CoF - dla mnie to zupełnie bezpłciowy zespół nie mający do zaoferowania nic poza make-up'em ..


No tak... Ten zespół jest dokładnie taki jak jego fani!!
Angelus
2006-08-06, 19:01
Weźcie, nikt nie wymienia lubianych przeze mnie zespołów. Widocznie słucham samych najlepszych.
System
2006-08-06, 21:23
Dobra, w jednej kwestii się z Wami zgodzę - make-up Kredensy mają infantylny i wymuszony. Ale od kiedy zespół jest dobry wtedy, kiedy ma dobry (inne pytanie: co wobec tego rozumiemy przez "dobry"?) image? Ja uwielbiam ich muzykę przez niektórych błędnie postrzeganą jako black. Melodyjna, ciekawa harmonia, miejscami naprawdę klimatyczna, no i jeszcze te orkiestrowe wstawki. Głos Daniego wiadomo - tu już jest kwestia gustu - jednym się podoba, innym nie przeszkadza, innych rozśmiesza a jeszcze innych drażni. Teksty też mają ciekawe, wieloznaczne, nie mówiące niczego wprost, nawiązujące do wielu źródeł - właściwie całkiem poetyckie, nawet można powiedzieć.

Dobra, naprodukowałem się, ale i tak powiecie, że Kretofile to gówno - bo gustu nie idzie już w tym wieku zmienić

A Mushroomhead nie lubię już powiedzialem czemu, a podobno kiedyś wyskoczyli na koncercie i kazali ludziom krzyczeć "Fuck Slipknot!" Nie wiem dokładnie o co chodziło, więc nie mogę się wypowiadać w tej sprawie, jeśli jednak pozory nie są mylne, to trochę chamsko się zachowali
Tyth
2006-08-06, 21:29
podobno


$orn
2006-08-06, 21:36
Mnie pewnie skraca wszyscy xD

NIE LUBIE SYSTEM OF A DOWN xD Maja z 3 FAJNE PIOSENKI RESZTA TO MUZYCZNA KATASTROFA Nie rozumiem jak mozna słuchac tych gosci a ostani promowany utowrek to juz jest katastrofa !
Angelus
2006-08-06, 21:59
NIE LUBIE SYSTEM OF A DOWN xD Maja z 3 FAJNE PIOSENKI RESZTA TO MUZYCZNA KATASTROFA



Imo SOAD to zespół dużo lepszy i 'doroślejszy' od Slipknota. Muzyków jest 4, a nie 15; nie mają żadnych idiotycznych kostiumów ani masek, a fanów zdobyli dzięki muzyce (i promocji ).
$orn
2006-08-06, 22:05
Maski o których mowisz to własnie jest promocja A Slipknot wybił sie dzieki muzyce i promocji oraz kontrowersji . Powiedz mi czemu uważasz ze panowie z SoaD sa bardziej "dorośli" w muzyce niz Slipek ?
Tyth
2006-08-06, 22:07
Bo np nie mają tekstów w stylu "fuck you, you piece of shit" i widać już dawno przeszła im ta młodzieńcza złość
A nawet w Vol. 3 ją wciąż czuć.

ALBO PATRZ PONIŻEJ
Yoss
2006-08-06, 22:07
chociażby dlatego, że nie śpiewali "People = Shit"...
Angelus
2006-08-06, 22:09
Powiedz mi czemu uważasz ze panowie z SoaD sa bardziej "dorośli" w muzyce niz Slipek ?



Bo nie śpiewają People=Shit ani "Fuck this all, fuck this world"?
spanky
2006-08-06, 22:38
Fakt Faktem że System ma o wiele lepsze (głębsze) teksty które można wielorako interpretować, a slipknot ma raczej buntownicze teksty czego bynajmniej nie uważam za coś złego bo ja tam to lubie czuć w tym wszystkim agresje. Stawiam oba te zespoły na równi gdyż są to jedne z moich ulubionych.

- Mushroomhead - proszę, bijcie mnie, jak dla mnie mają w trzy dupy super pomysłów, a żaden niewykorzystany; efekt: każda piosenka nudzi się po 10 sekundach - czyli po (ciekawym) wstępie;



Oj sorry (musiałem zaatakować ) przecież grzybogłowi mają całą armie różnorodnych kawałków ze świetną muzyką i jeszcze lepszymi wokalami. No ale o gustach sie nie dyskutuje...

A Mushroomhead nie lubię już powiedzialem czemu, a podobno kiedyś wyskoczyli na koncercie i kazali ludziom krzyczeć "Fuck Slipknot!"  Nie wiem dokładnie o co chodziło, więc nie mogę się wypowiadać w tej sprawie, jeśli jednak pozory nie są mylne, to trochę chamsko się zachowali



Temat o tym był na polskim forum Mushroomhead
http://mushroomhead.fora.pl/viewtopic.php?t=87


Jak dla mnie to bezmyślna prowokacja jakiejś garstki kretynów którzy chcą wywołać wojne której wcale nie ma. Ja uwielbiam oba zespoły i nie sądze żeby one albo ich fani byli skłuceni
Hunter
2006-08-06, 23:18
Slipki walą tandetnymi tekstami, które podchwytują dzieciaki, a maski służą tylko temu, żeby nikt nie musiał oglądać ich antyestetycznych twarzy
spanky
2006-08-07, 00:28
Dla niektórych tandetnymi , ale napewno niebanalną muzyką a Maski nadają temu wszystkiemu ładną oprawe - bo ich image jest zrobiony w dobrym guście a nie jest plastikowy jak u niektórych.Dla mnie maski są świetnym pomysłem i pochwalam wszystkicht wórców łapiacych ten pomysł - Grzybom też to dobrze wyszło.

I w takim razie jestem dzieciakiem potchwytanym przez knotów
$orn
2006-08-07, 10:14
Angelus, Yoss, Tyth, to sie chłopaki nazywa promocja
Dessann
2006-08-07, 14:27
mechanicalanima
2006-08-07, 14:29


6. Młode zespoły, któych członkowie mają po 13-15 lat i uważają, że grają rock/metal.
Przedstawiciele: Killerpilze, Tokio Hotel, Blog 27.



Czyli tego co dobrze gra i ma 16 lat można słuchać, a tego co 15 już nie i trzeba go zjechać od pozerów? Nie sądze. Wiek nie jest najważniejszy. Tu liczy się bardziej dojrzałość. Taki Nergal zakładał zespół jak miał 13 (sic!) lat, no i dziś jest death metalową chlubą Polski ;]. Zaznaczam, że zespół Tokio Hotel i Blog 27 (że też takie rzeczy musiały mnie spotkać za życia O_o) uważam, za chłam. Ale i takie bandy są towarem niszowym, przeznaczonym dla modnych czytelniczek gazetek typu Bravo. O Killerpilze nic nie słyszałem.

Masz rację, niestety w wieku 13, czy 14 lat mało kto jest gotowy do nagrania dobrej, przemyślanej płyty.
Hunter
2006-08-07, 14:32
Yoss
2006-08-07, 14:38
Nergal też nie nagrawywał od razu płyt wszechczasów



a teraz nagrywa?
mechanicalanima
2006-08-07, 14:55
mechanicalanima o Manowar

1. Zespoły heavy/power metalowe, w których ubrany w skórzane, ciasne spodnie wokalista wyśpiewuje falsetem [...]



mechanicalanima o Mansonie:
Często łączy ze sobą dość odległe i pozornie niepasujące do siebie rzeczy i stwarza z nich na prawdę oryginalną muzykę. Co do image'u, nie przeszkadza mi, każdy muzyk wymyśla sobie jakiś wizerunek.



Oto dwie wypowiedzi... Aż się nie chce komentować...

Manowar:
Obrazek
Obrazek

Manson:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Rzeczywiście... W porównaniem z Mansonem, żałosne to Manowar...

Najwidoczniej muszę powtórzyć jeszcze raz: zespoły, które wymieniłem to nie zespoły, które są obiektywnie słabe, ale te, których nie znoszę. Jeżeli słuchasz Manowar, to nie mam z tym problemu, każdy słucha tego, czego chce i każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii.
Co do image'u - wygląd Mansona jest po prostu (oczywiście według mnie) bardziej wiarygodny i oparty na jakichś konkretnych inspiracjach (na przykład niemiecki kabaret z lat XX ubiegłego stulecia itp.)
Hunter
2006-08-07, 15:15

Nergal też nie nagrawywał od razu płyt wszechczasów



a teraz nagrywa?
Przyjmijmy, że teraz jest juz dużo lepiej

[ Dodano: 2006-08-07, 14:19 ]
Angelus
2006-08-07, 15:27
Co do Manowara i Mansona to wydaje mi się tylko, że Manowary traktują te swoje stroje na serio, a Manson zakłada je dla przysłowiowych jaj.
mechanicalanima
2006-08-07, 15:34
Co do Manowara i Mansona to wydaje mi się tylko, że Manowary traktują te swoje stroje na serio, a Manson zakłada je dla przysłowiowych jaj.



Zgadzam się. Niestety podbny błąd popełnia Cradle of Filth - traktują swój image "na poważnie", przez co stają się śmieszni (co nie znaczy, że nie lubię ich muzyki).
Hunter
2006-08-07, 15:52
Co do Manowara i Mansona to wydaje mi się tylko, że Manowary traktują te swoje stroje na serio, a Manson zakłada je dla przysłowiowych jaj.


Albo tylko dla samej prowokacji - jak kto woli.
PiesPanski
2006-08-07, 15:58
Więc uważasz, że fani Cradle of Filth to bezpłciowe pokraki nie mające nic do zaoferowania poza makeupem?


Dess, moim zdaniem, Psiak mówił to tak pół zartem, pół serio i nie ma się co spinać, aczkolwiek dobrze by było, gdyby osobiście to wyjasnił. Właściwie, czemu ja go bronię?


Dziękuje Hunter, mój ty adwokacie
Mniej więcej taki był mój zamiar. A raczej chodzi mi o takich GothLike ludków, którzy chodzą wiecznie na czarno, w glanach podczas ponad 30 stopniowego upału i oni wiecznie cierpią... Jak można traktować coś takiego poważnie??
Dessann
2006-08-07, 16:08
Proponuję zmienic tytuł tematu na "Najbardziej znienawidzone zespołu rockowe", bo zrobi sie burdel z tym kłótniami i tyle.



Za ostre, proponowałbym "Czego nie lubimy słuchać" ;D
Raziel
2006-08-07, 16:13
Najwidoczniej muszę powtórzyć jeszcze raz: zespoły, które wymieniłem to nie zespoły, które są obiektywnie słabe, ale te, których nie znoszę. Jeżeli słuchasz Manowar, to nie mam z tym problemu, każdy słucha tego, czego chce i każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii.
Co do image'u - wygląd Mansona jest po prostu (oczywiście według mnie) bardziej wiarygodny i oparty na jakichś konkretnych inspiracjach (na przykład niemiecki kabaret z lat XX ubiegłego stulecia itp.)



I bardzo dobrze, ja też nie mam nic do Twojej muzyki, ale zauważ co napisałeś.
W jednym poście piszesz: "nie przeszkadza mi, każdy muzyk wymyśla sobie jakiś wizerunek", a w następnym doczepiasz się do wizerunku Manowar.

To czegoś tu nie rozumiem, albo pozwalasz wszystkim na swój wizerunek, albo tylko tym, których lubisz. Albo robimy demokrację albo Twoje "widzimisię". Jeśli masz zamiar wprowadzać w życie to drugie to chyba nie mamy o czym rozmawiać. I w sumie powinienem się modlić, żebyś np. nie wyszedł za to forum i nie dostał się do władzy, bo wtedy będziesz pozwalał na dowolność tylko swoim ulubieńcom, co oznacza krótko mówiąc dyktaturę. Więc jak to jest?

Po prostu mnie denerwuje, nie staram się udowodnić, że takie śpiewanie jest "be", po prostu tego nie lubię, nie zamierzam nikogo "nawracać" na moje upodobania.



Nadal nie widzę tam powodu. Widocznie moje prośby trafiają w próżnię.

Wybacz, ale trudno znaleźć drugie dno w tekstach Manowar. Oto mój najukochańszy teks tegoż zespołu:

"If I should fall in battle, my brothers who fight by my side
Gather my horse and weapons, tell my family how I died
Until then I will be strong, I will fight for all that is real
All who stand in my way will die by steel"

tłumaczenie:

"Gdyby stało się że w bitwie legnę bracia
Wy co stajecie przy boku mym
Zbierzcie konia i uzbrojenie
Jak zginąłem rodzinie powiedzcie
Lecz nim stanie się tak silny będę
O to co prawdziwe będę się bić
A kto na mej drodze stanie
Tego zgładzi Stal"

Jeżeli ktoś widzi tutaj jakieś ukryte przesłania/metafory, proszę o kontakt.
Amen.



A co ja mogę na to odpisać? Chyba tylko to, że nie czytasz mnie dokładnie, więc przypomnę:

Nawet Manowar nie tylko śpiewa o wojownikach



PS Z tego co zauważyłem Katolikiem nie jesteś więc nie bardzo wiem co miało oznaczać to "Amen" na końcu? Nawróciłeś się, czy chcesz mnie tylko przedrzeźniać?
mechanicalanima
2006-08-07, 16:52

Najwidoczniej muszę powtórzyć jeszcze raz: zespoły, które wymieniłem to nie zespoły, które są obiektywnie słabe, ale te, których nie znoszę. Jeżeli słuchasz Manowar, to nie mam z tym problemu, każdy słucha tego, czego chce i każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii.
Co do image'u - wygląd Mansona jest po prostu (oczywiście według mnie) bardziej wiarygodny i oparty na jakichś konkretnych inspiracjach (na przykład niemiecki kabaret z lat XX ubiegłego stulecia itp.)



I bardzo dobrze, ja też nie mam nic do Twojej muzyki, ale zauważ co napisałeś.
W jednym poście piszesz: "nie przeszkadza mi, każdy muzyk wymyśla sobie jakiś wizerunek", a w następnym doczepiasz się do wizerunku Manowar.

To czegoś tu nie rozumiem, albo pozwalasz wszystkim na swój wizerunek, albo tylko tym, których lubisz. Albo robimy demokrację albo Twoje "widzimisię". Jeśli masz zamiar wprowadzać w życie to drugie to chyba nie mamy o czym rozmawiać. I w sumie powinienem się modlić, żebyś np. nie wyszedł za to forum i nie dostał się do władzy, bo wtedy będziesz pozwalał na dowolność tylko swoim ulubieńcom, co oznacza krótko mówiąc dyktaturę. Więc jak to jest?

Moim zdaniem każdy ma prawo do swojego wizerunku, ale ja mam prawo do wyrażenia opinii na jego temat. Jeżeli image jakiegoś artysty wydaje mi się sztuczny lub po prostu mi się nie podoba, mówię o tym i nie widzę w tym nic złego. Nie zauważyłem żadnego związku z dyktaturą.

Co do słowa "amen" na końcu - nie bierz wszystkiego tak dosłownie, znajdź drugie dno. A tak naprawdę to, że nie jestem katolikiem nie oznacza, że nie mogę użyć tego słowa, w końcu jesteśmy zwolennikami demokracji, prawda?
Raziel
2006-08-07, 17:41
Moim zdaniem każdy ma prawo do swojego wizerunku, ale ja mam prawo do wyrażenia opinii na jego temat. Jeżeli image jakiegoś artysty wydaje mi się sztuczny lub po prostu mi się nie podoba, mówię o tym i nie widzę w tym nic złego. Nie zauważyłem żadnego związku z dyktaturą.



Oczywiście, że tak, ale Ty ich krytykowałeś, a nie wyrażałeś swoją opinię Dobra, ja uznałem w tej chwili, że temat został wyczerpany i usłyszałem to co chciałem. Póki co nie mam nic więcej do dodania w tej kwestii.

A co do "Amen", owszem, ale z Twoich ust brzmi to trochę sztucznie, więc tak na przyszłość rób to z głową, bo pamiętaj, że źle wykorzystując elementy religi, czy czyichś wyznać możesz się narazić w najlepszym wypadku na śmieszność, ale możesz też poobrażać czyjeś uczucia religijne. W tym przypadku akurat ja tu nic do tego nie mam, ale odniosłem wrażenie, że chcesz mnie sprowokować . Szanujmy się nawzajem, tak jak trzeba szanować np Buddyzm i nie wchodzić do ich świątyń z gumą do żucia w ustach, czy w miniówce Ale trochę za bardzo zofftopowałem. Pozdrawiam
Hunter
2006-08-07, 19:34

Moim zdaniem każdy ma prawo do swojego wizerunku, ale ja mam prawo do wyrażenia opinii na jego temat. Jeżeli image jakiegoś artysty wydaje mi się sztuczny lub po prostu mi się nie podoba, mówię o tym i nie widzę w tym nic złego. Nie zauważyłem żadnego związku z dyktaturą.



Oczywiście, że tak, ale Ty ich krytykowałeś, a nie wyrażałeś swoją opinię Dobra, ja uznałem w tej chwili, że temat został wyczerpany i usłyszałem to co chciałem. Póki co nie mam nic więcej do dodania w tej kwestii.

A co do "Amen", owszem, ale z Twoich ust brzmi to trochę sztucznie, więc tak na przyszłość rób to z głową, bo pamiętaj, że źle wykorzystując elementy religi, czy czyichś wyznać możesz się narazić w najlepszym wypadku na śmieszność, ale możesz też poobrażać czyjeś uczucia religijne. W tym przypadku akurat ja tu nic do tego nie mam, ale odniosłem wrażenie, że chcesz mnie sprowokować . Szanujmy się nawzajem, tak jak trzeba szanować np Buddyzm i nie wchodzić do ich świątyń z gumą do żucia w ustach, czy w miniówce Ale trochę za bardzo zofftopowałem. Pozdrawiam
Raz' po pierwsze primo nie odbieraj wszystkiego tak osobiście i nie czepiaj się jak ktos użyje zwrotu, powszechnie przyjętego za chrześcijański (jeszcze katolicy nie mają na niego na wyłączności ), bo to zbędne. Nie bądźmy tacy delikatni znowuż. Mech' żadnych uczuć religijnych nie nadwyrężył, a poza tym nie potrafię pojąć jak Ty Raz' odczytałeś z ust jego intencję Słowo pisane najwyraźniej kryje przede mna jeszcze wiele [mistycznych] tajemnic (OK, jestem złośliwy )

Dess: nie wiem czy zbyt drastyczne, zważywszy, że słowo "najgorszy" też do sympatycznych i delikatnych nie należy, a tak chociaż nazwa tematu byłaby adekwatna do treści. Temat jest czysto subiektywny i tytuł by o tym dobrze informował.

Teraz cos na temat. Osobiście nie przepadam za między innymi takimi kapelami jak Slayer, wszystkie kapelcie black, satanic, pagan, chrześcijański black (to już jest w ogóle mutant muzyczny, a nie hybryda ) oraz zespoły grające muzykę typu emo, screamo i inne tego typu babodziwa, gdzie emocjonalność i autentyczność tekstów osiąga poziom Bravo, Bravo Girl lub jakichś bulwarówek.
Raziel
2006-08-07, 20:29
Raz' po pierwsze primo nie odbieraj wszystkiego tak osobiście i nie czepiaj się jak ktos użyje zwrotu, powszechnie przyjętego za chrześcijański (jeszcze katolicy nie mają na niego na wyłączności ), bo to zbędne. Nie bądźmy tacy delikatni znowuż. Mech' żadnych uczuć religijnych nie nadwyrężył, a poza tym nie potrafię pojąć jak Ty Raz' odczytałeś z ust jego intencję Słowo pisane najwyraźniej kryje przede mna jeszcze wiele [mistycznych] tajemnic (OK, jestem złośliwy )



Wiem, że jesteś Normalnie nic bym nie mówił, ale jak dla mnie to wyraźne odniesienie do mojej wypowiedzi sprzed paru dni Więc coś musiałem napisać.
PiesPanski
2006-08-07, 20:39
A może zmienić temat na: "Pojeżdżamy kapele jak bure suki" ?? Każdy będzie mógł się wykazać swoją złośliwością, okazać pogardę i ogólny brak szacunku dla jakiegokolwiek zespołu. Bo chyba o to w tym temacie chodzi, a nie o jakieś osobiste urąganie innym (czego tutaj nie zauważyłem). Wszystko w tym temacie powinno być odbierane z przymrużeniem oka.
mechanicalanima
2006-08-07, 21:06
Z góry przepraszam za offtop, ale nie mogłem się powstrzymać. Oto zdjęcie Manowar, które znalazłem w google.



Mój komentarz:

P.S. Czy aby na pewno ich image jest inspirowany średniowieczem ?
Raziel
2006-08-07, 21:41
No więc pytam - czym się różni od strojów Mansona?
mechanicalanima
2006-08-07, 21:43
Tym, że oni wyglądają w tym ekstremalnie poważnie i z tego, co widziałem (wywiady, koncerty) nie mają zbyt wiele dystansu do tego, co robią.
Angelus
2006-08-07, 23:31
Osobiście nie przepadam za między innymi takimi kapelami jak Slayer



Skoro nie lubisz Slayera to za pewne również nie odpowiadałby Ci Dark Angel, Sadus, Kreator itd., aż zebrałaby się połowa thrashersów.
Raziel
2006-08-07, 23:55
Tym, że oni wyglądają w tym ekstremalnie poważnie i z tego, co widziałem (wywiady, koncerty) nie mają zbyt wiele dystansu do tego, co robią.



Hehe, to już pozostawię bez komentarza.
Hunter
2006-08-08, 09:26

Osobiście nie przepadam za między innymi takimi kapelami jak Slayer



Skoro nie lubisz Slayera to za pewne również nie odpowiadałby Ci Dark Angel, Sadus, Kreator itd., aż zebrałaby się połowa thrashersów.
Coś w tym jest co mówisz, choć z tego, co wymieniłeś słyszałem tylko Kreatora. Moja niechęć do Slayer'a wynika jednak już nie tyle z muzyki jak z samego podejścia tych panów do wielu spraw - czyli nie odpowiadają mi oni jako ludzie, no i muzycy Poglądów, podejścia do muzyki i fanów tamtej chołoty nie znam

PS. Owszem, nie lubie bezsensownego darcia ryja, dlatego ze Slayera pasuje mi np. Bloodline, a z innych kapele to, zum Beispiel Testament
Angelus
2006-08-08, 11:20
Moja niechęć do Slayer'a wynika jednak już nie tyle z muzyki jak z samego podejścia tych panów do wielu spraw - czyli nie odpowiadają mi oni jako ludzie, no i muzycy



A o czym konkretnie mówisz? Bo 'faki' wszystkim śle tylko Kerry.

PS. Owszem, nie lubie bezsensownego darcia ryja, dlatego ze Slayera pasuje mi np. Bloodline



Całego South Of Heaven i częściowo Seasons... nie da się juz nazwać darciem ryja.

A zresztą Vader albo Behemoth to co? Poezja śpiewana?
Hunter
2006-08-08, 11:27

Moja niechęć do Slayer'a wynika jednak już nie tyle z muzyki jak z samego podejścia tych panów do wielu spraw - czyli nie odpowiadają mi oni jako ludzie, no i muzycy



A o czym konkretnie mówisz? Bo 'faki' wszystkim śle tylko Kerry.
Chodzi mi o podejście do tworzenie muzyki, bardziej pod fanów. W moim przekonaniu tak jest, przy najmniej od dłuzszego czasu. Poza tym, chłopaki zbyt zadzierają nosą, również w moim przekonaniu. (podkreślam to, byś nie miał wątpliwosci, że uważam, iż możesz mieć inne zdanie na ten temat)
Angelus
2006-08-08, 21:50
Chodzi mi o podejście do tworzenie muzyki, bardziej pod fanów.



W takim razie każdy zespół metalowy, który nie zaczął grać rocka gra pod fanów.

W moim przekonaniu tak jest, przy najmniej od dłuzszego czasu.



Hmm... no GHUA na pewno przysporzyła nowych fanów, ale z drugiej strony, jak chłopaki nagrywaliby ciągle same Reign In Blood to byłoby, że są powtarzalni jak Ironi i grają ciągle to samo.

Co do Vader'a albo Behemoth'a... powiedzmy, że widzę w growlu wiekszy sens niż w wokalu Aray'i, NP..



Tomek to i tak śpiewak operowy w porównaniu do Balloffa czy Killiana.
Hunter
2006-08-09, 09:50

Chodzi mi o podejście do tworzenie muzyki, bardziej pod fanów.



W takim razie każdy zespół metalowy, który nie zaczął grać rocka gra pod fanów.

W moim przekonaniu tak jest, przy najmniej od dłuzszego czasu.



Hmm... no GHUA na pewno przysporzyła nowych fanów, ale z drugiej strony, jak chłopaki nagrywaliby ciągle same Reign In Blood to byłoby, że są powtarzalni jak Ironi i grają ciągle to samo.

Co do Vader'a albo Behemoth'a... powiedzmy, że widzę w growlu wiekszy sens niż w wokalu Aray'i, NP..



Tomek to i tak śpiewak operowy w porównaniu do Balloffa czy Killiana.
Cholera, Angelus przecież zaznaczyłem, że to jest moje zdanie na temat Slayer'a, a Ty masz swoje. Tak jak Ty z pewnych powodów nie przepadasz za Metalliką, tak ja z własnych, prywatnych, osobistych (itd.) powodów nie lublu zespołu Tomcia Aray'i i spółki

Is that clear, soldier?
PiesPanski
2006-08-14, 23:08
Jakoś cicho tutaj...
Ja gardze takim zespołem jak Killswitch Engage. Jak dla mnie żenada maksymalna, poczynając od beznadziejnego wokalu po image i plastikowe brzmienie. Taki 'plastik metal'.
prosiaczek
2006-08-14, 23:25
Dobra.. teraz to Cię nie rozumiem. Wokal, powiedzmy, że to kwestia osobistego gustu. Ale image i plastikowe brzmienie? Gdzie niby oni brzmią plastikowo?! Co najwyżej można powiedzieć, że zmienili wokalistę (na gorszego), i jeśli chodzi o pomysły to utknęli w miejscu. A image to mają normalny, żadnych masek, makijaży ani jakiś tam udawanych bzdetów. Totalnie Cię nie rozumiem.
PiesPanski
2006-08-15, 13:09
O co mi chodzi?? Wokal: oczywiście sprawa gusty, ale jest zupełnie marny, jest poprawny, ale nic więcej tam nie ma; taka maksymalna przeciętna w ciężkim graniu. Image: jaki image?? Zupełnie bezpłciowy i nieprzemyślany; ja takie sqłady nazywalem swojego czasu 'metalowymi bojsbendami', tacy chlopcy 'z dobrych domów', którzy postanowili grać ciężko, przy tym nie mając nic do pokazania czy powiedzenia. Zero kreatywności. No z tym brzmieniem to może troche nie takiego słowa użyłem. Chodzi o cały styl prezentowany przez tę grupę, chyba tzw.: metal-core. Nie lubię bardzo czegoś takiego i odnoszę wrażenie, że taka muzyka jest płytka, marna, fabrykowana na siłę, po prostu plastikowa.
Hunter
2006-08-15, 15:13
po prostu plastikowa.


Mówiąc inaczej sztuczna

Ja próbowałem kiedys przesłuchać z trzy ich kawałki, ale , sorry Winnetou, nie potrafię. Nudne.
Dessann
2006-08-15, 17:35


W czym Ci oni boyzbenda przypominają, to ja nie wiem .

Ja tam KSE lubię, może dlatego, że ogólnie podoba mi się taki gatunek.
Hunter
2006-08-15, 17:44
Obrazek

W czym Ci oni boyzbenda przypominają, to ja nie wiem .

Ja tam KSE lubię, może dlatego, że ogólnie podoba mi się taki gatunek.


Drugie Backstreet Boys jak się patrzy
Dessann
2006-08-15, 17:47
Drugie Backstreet Boys jak się patrzy



Świetne porównanie.

Raziel
2006-08-15, 17:55
Cholera, ale tak poważnie mówią,c to pomijając tło i ubrania, wyglądają prawie identycznie
Dessann
2006-08-15, 18:04
IMO nie, ale to już Twoja sprawa .
Hunter
2006-08-15, 18:06
Dess, czuje, że się niepotrzebnie emocjonujesz, bo ja żartowałem. Raz zresztą też. Luzik.
Yoss
2006-08-15, 18:09
Dess, czuje, że się niepotrzebnie emocjonujesz, bo ja żartowałem. Raz zresztą też. Luzik.



Co nie zmienia faktu, że KSE jest słabiutkie i mnie też nie przekonuje do siebie
Hunter
2006-08-15, 18:11

Dess, czuje, że się niepotrzebnie emocjonujesz, bo ja żartowałem. Raz zresztą też. Luzik.



Co nie zmienia faktu, że KSE jest słabiutkie i mnie też nie przekonuje do siebie
Ano, nie zmienia.
Dessann
2006-08-15, 20:09
Dess, czuje, że się niepotrzebnie emocjonujesz, bo ja żartowałem. Raz zresztą też. Luzik.



Luzik, luzik
YuzeQ
2006-08-24, 19:42
Najgorsze są mroczne rozkrzyczane dzieciaki z Tokio Hotel i mroczno ziomalsko densowe Blog 27.
Nielubię również iron maiden i tym podobnych. Facet piszczy w niebogłosy a niektórzy się tym zachwycają. Rhapsody jest tez żałosne z tymi swoimi okładkami z smokami hehe.
Bym zapomniała o najwazniejszym - mayhem, burzum itp. Wszytko bez ładu i składu, robione na najgorszym sprzecie żeby specjalnie taki zalosny efekt uzyskac.
Hunter
2006-08-24, 19:46
Najgorsze są mroczne rozkrzyczane dzieciaki z Tokio Hotel i mroczno ziomalsko densowe Blog 27.


To już się robi nudne. Skupmy się na znienawidzonych rockowych kapelach.
YuzeQ
2006-08-24, 19:57
Cytat:
Najgorsze są mroczne rozkrzyczane dzieciaki z Tokio Hotel i mroczno ziomalsko densowe Blog 27.

To już się robi nudne. Skupmy się na znienawidzonych rockowych kapelach.



Wypowiadam się poraz pierwszy w tym wątku więc cicho
Pseudo rock też rock
Nielubie jeszcze Konkwisty 88 bo muzycznie są beznadziejni.
Hunter
2006-08-24, 20:07
Pseudo rock też rock


To tak jakbyś powiedziała: pseudokibic też kibic

[ Dodano: 2006-08-24, 19:07 ]
mathys
2006-09-12, 03:00
Moze zaczne od tego ze w ogole nie toleruje wiekszosci zespolow grajacych death/black metal, a juz totalnie nienawidze wszystkiego co zwie sie powero-fantazo-gotyckim metalem! (poza wczesnym Kamelotem) Jak mnie denerwuje takie granie... Z kazdego innego gatunku rocka/metalu znajde cos dla siebie, ale jak kazdy rowniez nienawidze pewnych zepolow. Najbardziej kapel typu Green Day, Good Charlote, My Chemical Romance, 3 Doors Down, Hoobastank, Nickelback itp Takie popowo-rockowe gowno dla nastolatek, wszystko do siebie podobne, lzawe, o milosci, idealne na chawta Osobno nienawidze Evanescence, Linkin Park i Papa Roach, jak dla mnie idelane przyklady robienia muzy tylko dla pieniedzy. Po za tym nie lubie tej nowej fali polskiego rocka, czyli Oceanu, Milczenia Owiec, Comy. A takze z polskich innych Proletaryatu, Sweet Noise i Frontside Deneruje mnie Muse, Ektomorf, Isis, KSE, Caliban, AILD...zaraz zaraz, ja ogolnie nie przepadam za MetalCorem . Moze jeszcze cos z lat ubieglych. Hmmm...kiedys robil lepsza muzyke, ciezko mi cos wymyslec Judas Priest, Pantera, Megadeth, Slayer. To by bylo chyba na tyle. Czyli w wiekszosci zgadzam sie tez z tym co napisal Mechanic w 2 poscie tej dyskusji
Dessann
2006-09-12, 08:35
To czego Ty słuchasz ?
tytooz
2006-09-12, 10:52
mathys, dobrze poszedł. Z tego co nie wymienił to zostało raptem kilku artystów. Może Ich troje? Może Virgin? <lol> - żartuje sobie <cheers>

ja nietoleruje pseudo gotyckich romantycznych popelinek i kolesi którzy zamiast śpiewać - płaczą. Nie podobają mi się umaziane buźki dzieciaków z Good Charlote i nie przepadam za mocno przereklamowanym dla mnie Green Day.

Na razie tyle. wpadne później ulżyć sobie jeszcze trochę

PS: no i zabieżcie odemnie większość smoko-metalowców. proszę
PiesPanski
2006-09-12, 12:34
Po za tym nie lubie tej nowej fali polskiego rocka, czyli Oceanu, Milczenia Owiec,


Oł je!! Popieram.. Pełna pogarda dla nich.
Ale Come lubie na koncertach..
Raziel
2006-09-12, 13:12
Moze zaczne od tego ze w ogole nie toleruje wiekszosci zespolow grajacych death/black metal, a juz totalnie nienawidze wszystkiego co zwie sie powero-fantazo-gotyckim metalem! (poza wczesnym Kamelotem) Jak mnie denerwuje takie granie... Z kazdego innego gatunku rocka/metalu znajde cos dla siebie, ale jak kazdy rowniez nienawidze pewnych zepolow. Najbardziej kapel typu Green Day, Good Charlote, My Chemical Romance, 3 Doors Down, Hoobastank, Nickelback itp Takie popowo-rockowe gowno dla nastolatek, wszystko do siebie podobne, lzawe, o milosci, idealne na chawta Osobno nienawidze Evanescence, Linkin Park i Papa Roach, jak dla mnie idelane przyklady robienia muzy tylko dla pieniedzy. Po za tym nie lubie tej nowej fali polskiego rocka, czyli Oceanu, Milczenia Owiec, Comy. A takze z polskich innych Proletaryatu, Sweet Noise i Frontside Deneruje mnie Muse, Ektomorf, Isis, KSE, Caliban, AILD...zaraz zaraz, ja ogolnie nie przepadam za MetalCorem . Moze jeszcze cos z lat ubieglych. Hmmm...kiedys robil lepsza muzyke, ciezko mi cos wymyslec Judas Priest, Pantera, Megadeth, Slayer. To by bylo chyba na tyle. Czyli w wiekszosci zgadzam sie tez z tym co napisal Mechanic w 2 poscie tej dyskusji



Dziwne masz spojrzenie na świat. Nawet mi Cię trochę żal. Ale Twój wybór, w końcu wolność rządzi.
Hunter
2006-09-12, 21:56
Dziwne masz spojrzenie na świat. Nawet mi Cię trochę żal. Ale Twój wybór, w końcu wolność rządzi.


Po Twojej wypowiedzi to wyraźnie widać

Pełna pogarda dla nich.


Zacznę od tego, że każda z tych kapel gra zupełnie coś innego i powstała w zupełnie innym czasie. Z Waszych wypowiedzi zawiało zwykłą ignorancją i, żeby nie było wątpliwości, najbardziej chodzi mi tutaj o zespół Ocean, nie o Comę, bo to jeszcze mogę zrozumieć, aczkolwiek słowo "pogarda" jest bardzo niesprawiedliwym określeniem.
mathys
2006-09-12, 22:02
To czego Ty słuchasz ?



uwierz mi, na swiecie powstaje naprawde DUZO muzyki, a ja mam ledwie niecale 500 roznych albumow zespolow grajacych rock/metal, nie liczac drugiej piecsetki innych
PiesPanski
2006-09-12, 22:05
aczkolwiek słowo "pogarda" jest bardzo niesprawiedliwym określeniem.


Oczywiście, że jest niesprawiedliwe. Ma takie być. A mówię tak dlatego, że wiem co mówię
A tak serio: Oceanu nie lubie za całokształt (od tekstów po słabą muzyke), Milczenie Owiec... za to samo. Byłem na ich koncertach (tak tak, nikt mnie do tego nie zmusił, nawet za kilka zapłaciłem) i bardzo mnie zawiedli. Całkowicie mnie zniechęcili. A tyle słyszałem jakie są to wielkie odkrycia polskiej muzyki rokowej. Może to przez to, że zbyt wiele oczekiwałem, ale jednak, jakoś mnie odrzucają od siebie i raczej nic tego nie zmieni.
mathys
2006-09-12, 22:24
dorzuce jeszcze do tego kiepski zespol Ptaky i wychodzi na to ze Kult 20 lat temu robil lepsza muzyke, czyli polski rock obecny prezentuje duzo nizszy poziom niz kiedys
PiesPanski
2006-09-12, 22:58
czyli polski rock obecny prezentuje duzo nizszy poziom niz kiedys


Tu jednak bym się kłócił. Są wartościowe i oryginalne zespoły, tylko jakoś o nich nie słychać. Akurat wymieniono 2 (dwa), które są słabe, ale coś o nich słychać. Np Coma robi dobra muzykę, ale teksty czasem ranią uszy i drażnią pretensjonalnością. (o Oceanie i MO nawet nie wspomnę, bo nie ma o czym).
Dobre zespoły są (choć niewiele) wystarczy tylko dobrze poszukać. (Np: polecam CAD, jest o nich temat).
Ale tu miało być o zespołach, które nam się nie podobają, więc o dobrych więcej nie wspomnę
Angelus
2007-04-28, 11:14
Pankocosie, pankoredżocosie typu "happysad", "Grabaż i strachy na lachy" itd.
Mhroczny gothyk typu Artrosis, Closterkeller.
Metalcore, emocore.
Pop punki ze szczególnym uwzględnieniem zespołu Fall Out Boy.
Większość power metalu (wyłączając amerykański power).
Yoss
2007-04-28, 11:17
Angelus, ależ w Tobie dużo nienawiści
prosiaczek
2007-04-28, 12:20
Pankocosie, pankoredżocosie typu "happysad", "Grabaż i strachy na lachy" itd.


Tutaj się zgodzę. W ogóle jestem zdania, że Grabaża, Strachy i Pidżame to powinni zlikwidować wysłać na Syberię lub gdzie dalej! Nie jestem w stanie przetrawić tych jego dennych tekstów, które na myśl przywodzą mi rymy częstochowskie jakie układają dzieci w szkole podstawowej gdy mają napisać na język polski wiersz. O wartościach muzycznych mówić nie będę bo nie ma o czym. Dno! Dno! Dno!

Angelus, ależ w Tobie dużo nienawiści


On ma dobrą ksywkę na last.fm Angerus o ile się nie mylę
Angelus
2007-04-28, 13:13
On ma dobrą ksywkę na last.fm Angerus o ile się nie mylę



No
Fonika
2007-05-28, 13:06
Ektomorf
2008-01-02, 21:59
Ja nienawidzę Majki Jeżowskiej, nie wiem czemu ale mam alergię na nią.
System
2008-01-03, 18:13
Ja nienawidzę Majki Jeżowskiej, nie wiem czemu ale mam alergię na nią.



Ja się na niej wychowałem! Najlepsze lata z przedszkola właśnie z nią mi się kojarzą Choć teraz rzeczywiście budzi we mnie agresję
Dessann
2008-01-04, 17:52
Podobno gdy byłem mały i widziałem Majkę Jeżowską w tv to uciekałem do innego pokoju
Elektris
2008-02-05, 19:46
Hmm... jest tyle znienawidzonych przeze mnie zespołów muzycznych, artystów.
Jako kilka przykładów mogę tu wymienić:

~ Dodę (pozostawię to bez komentarza, szkoda słów i mojego cennego czasu),
~ Paris Hilton (trudno nazwać ją piosenkarką, ale skoro marne płyty wydaje... ehh ona mogłaby być siostrą Dody - mam na myśli podobny, wyzywający styl ubierania się oraz szokujące zachowanie podczas ważnych uroczystości,a jej głos... ehh... litości...),
~ Tokio Hotel (moich znajomych muzyka tej kapeli doprowadza do prawdziwej furii, a mnie wtedy tylko krew zalewa...),
~ Mezo (po prostu jakoś jego muzyka do mnie nie dociera, wolę rock, metal i punk, a nie słodkie piosenki o miłości, szczęściu i przebaczeniu...)
~ Ich Troje (czy ten zespół w ogóle się już rozpadł? Przynajmniej mam taką małą nadzieję...)
~ wszystkie zespoły związane z disco polo (pożal się Boże, co to w ogóle jest za kicz? Weselne, dołujące mnie przyśpiewki biesiadne? Żenada! - skromnie podsumowując mój komentarz).

Długo mogłabym tak jeszcze wymieniać... do znudzenia nawet.
Pozdrawiam.

______________
Dusze wszystkich ludzi zamieszkują to samo pustkowie...
Pato-Gusia
2008-02-05, 19:52
ja nie znosze Avril Lavigne, czy jak sie to szmacisko zwie... juz pomijajac fakt, ze bedac mezatka na sile stylizuje sie na 15letnia dziewczynke, to najbardziej boli mnie to, ze wielu ludzi uwaza iz jestem do niej bardzo podobna... ostatnio stwierdzila to moja matka przy stole wigilijnym przez co swieta nie byly zbyt udane
KORNflakes
2008-02-05, 19:57


~ Dodę (pozostawię to bez komentarza, szkoda słów i mojego cennego czasu),
~ Paris Hilton (trudno nazwać ją piosenkarką, ale skoro marne płyty wydaje... ehh ona mogłaby być siostrą Dody - mam na myśli podobny, wyzywający styl ubierania się oraz szokujące zachowanie podczas ważnych uroczystości,a jej głos... ehh... litości...),
~ Tokio Hotel (moich znajomych muzyka tej kapeli doprowadza do prawdziwej furii, a mnie wtedy tylko krew zalewa...),
~ Mezo (po prostu jakoś jego muzyka do mnie nie dociera, wolę rock, metal i punk, a nie słodkie piosenki o miłości, szczęściu i przebaczeniu...)
~ Ich Troje (czy ten zespół w ogóle się już rozpadł? Przynajmniej mam taką małą nadzieję...)
~ wszystkie zespoły związane z disco polo (pożal się Boże, co to w ogóle jest za kicz? Weselne, dołujące mnie przyśpiewki biesiadne? Żenada! - skromnie podsumowując mój komentarz).




oj standardzik standardzik, z tego co wymieniłaś to tylko Mezo wybitnie mnie wnerwia( zresztą jak połowa tych elo życiowych HH polskich )
Cóz doda, paris hy ta sama liga, ale z reguły fajnie sie patrzy na klipy a ze taka muza cóz..
ich troje, nie wnerwiają mnie bo ich muzyki juz nigdzie nie słyszę.
disco polo? haa zajebista sprawa na imprezy, w domu nigdy, ale na zabawach itp to czemu nie

ja powiem ze nie cierpię deftones, pseudo artyzm, wyjący i skrzeczący niczym zarzynana świnia Chino... blee
Hunter
2008-02-05, 20:38
disco polo? haa zajebista sprawa na imprezy, w domu nigdy, ale na zabawach itp to czemu nie


Wyjdź!
Kazymiro
2008-02-05, 20:39
Avril przecież bardzo ładna jest, można nie trawić muzyki, ale wygląd jest najbardziej w porządku


Jako samiec podpisuję się pod tym
Hunter
2008-02-05, 20:44

Avril przecież bardzo ładna jest, można nie trawić muzyki, ale wygląd jest najbardziej w porządku


Jako samiec podpisuję się pod tym

Mnie się ona nie podoba, a już z pewnością nie chciałbym mieć takiej dziewczyny, bo jak się zestarzeje to nic już fajnego w niej nie będzie
Little Maggot
2008-02-05, 20:46
Ja jestem z Kazymiro w ocenie
KORNflakes
2008-02-05, 20:50

disco polo? haa zajebista sprawa na imprezy, w domu nigdy, ale na zabawach itp to czemu nie


Wyjdź!

hehe moja wina ze z znajomymi zawsze głupawki dostajemy przy jesteś szalona
Kazymiro
2008-02-05, 20:53
bo jak się zestarzeje to nic już fajnego w niej nie będzie


Jak się zestarzeje to i ja bede stary i mi to przeszkadzać nie bedzie. Zresztą, nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi:P
Hunter
2008-02-05, 21:00

bo jak się zestarzeje to nic już fajnego w niej nie będzie


Jak się zestarzeje to i ja bede stary i mi to przeszkadzać nie bedzie. Zresztą, nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi:P

Nie będzie o czym z nią gadać, bo pozostanie jedynie sfrustrowaną starą babą z kompleksem ex-gwiazdeczki i ex-piękności
KORNflakes
2008-02-05, 21:06
ale hunter my mówimy o samym wyglądzie a nie o jej charakterze. a wygląd ma przedni

poza tym
Nie będzie o czym z nią gadać, bo pozostanie jedynie sfrustrowaną starą babą z kompleksem ex-gwiazdeczki i ex-piękności



tak jak 70% obecnych odnoszących kobiecych gwiazd
Hunter
2008-02-05, 21:09
ale hunter my mówimy o samym wyglądzie a nie o jej charakterze. a wygląd ma przedni


Tę część mojej wypowiedzi, którą tak szybko podłapaliście należy traktować jako dodatek do stanowiska wyrażonego przeze mnie na samym początku: "Mnie się ona nie podoba". To się odnosiło jedynie do jej wyglądu
Niszczuk
2008-02-05, 21:22
pseudo artyzm



co przez to rozumiesz?
Pato-Gusia
2008-02-05, 21:23
eh, Panowie, ale ona nie ma w swojej urodzie nic specjalnego.
No a muzyke swoja droga tez ma denną.
KORNflakes
2008-02-05, 21:28
eh, Panowie, ale ona nie ma w swojej urodzie nic specjalnego.
.



nie żebym cos mówił, ale sama sobie strzeliłaś samobója

ale pociesze Cie część samców mimo wszystko tak nie myśli
Pato-Gusia
2008-02-05, 21:30
wlasnie na tym polega bol wolalabym wygladac jak Audrey Hepburn, ale niestety nie mozna miec wszystkiego...
Hunter
2008-02-05, 21:52
wlasnie na tym polega bol wolalabym wygladac jak Audrey Hepburn, ale niestety nie mozna miec wszystkiego...


A może to bardziej wina wizerunku, niż fizycznego podobieństwa?
Pato-Gusia
2008-02-05, 21:58
bardziej fizycznego, moj wizerunek jednak sie rozni od jej.
jak ona zaczela robic sie popularna mialam takiego samego fryza jak ona oraz kly podobnie mi sterczaly jak u niej...
Mściciel
2008-02-05, 22:08
Dream Theater i LaBrie
Hunter
2008-02-05, 22:23
bardziej fizycznego, moj wizerunek jednak sie rozni od jej.
jak ona zaczela robic sie popularna mialam takiego samego fryza jak ona oraz kly podobnie mi sterczaly jak u niej...


Sprawdziłem - brak fizycznego podobieństwa do w/w
Pato-Gusia
2008-02-05, 22:26
no w chwili obecnej nie ma, ale jak bylam 15letnia gowniara ( na jaka sie ona teraz stylizyje) to bys zobaczyl
Hunter
2008-02-05, 22:30
no w chwili obecnej nie ma, ale jak bylam 15letnia gowniara ( na jaka sie ona teraz stylizyje) to bys zobaczyl


Liczy się, co jest, a nie, co było

Dobra, bo sam spowodowałem wyrwę w temacie Wracamy do właściwego wątku
Little Maggot
2008-02-05, 22:46
wolalabym wygladac jak Audrey Hepburn,



Bleh nie ładna ta pani :x
Hunter
2008-02-05, 22:54

wolalabym wygladac jak Audrey Hepburn,



Bleh nie ładna ta pani :x
Wyjdź! ...i wróć do tematu
Legate Scimitar
2008-02-05, 23:08
He he... to u mnie na pierwszym miejscu byłby "Nightwish", a zaraz za nim "Evanescence", dalej znalazł by się "Happysad" itp; następnie pojawiły by się zespoły typu "Holly Death", w których jakby tylko się zmieniło wokal a gitary zastąpiło syntezatorem to wyszło by kiepskie disco, no i jeszcze trochę by się znalazło...
KORNflakes
2008-02-05, 23:14
fall out boy... jezu jak ja ich nie cierpię, ale w tym wypadku wszystko, muzyka, image itd. grrr

bullet for my pussy tego odtwórczego gówienka też nie cierpię
yehl
2008-05-05, 00:01
nia pamietam czy pisalam czy nie.. ale napewno to "bachor" "honor" "just 5" "kat" "green day" "britney spears" "akon" a niewiem pewnie jeszcze sporo innych.. ale to te co mi przyszlo do glowy na teraz
Agacisko
2009-03-10, 13:38
Pidżama Porno - wszystko inne chyba jestem w stanie znieść (niekoniecznie na dłuższą metę)
prosiaczek
2009-03-10, 21:05
A Strachy na Lachy lubisz?
Kazymiro
2009-03-10, 22:07
A Strachy na Lachy lubisz?


A czy to nie ten sam wokalista tam śpiewa?
prosiaczek
2009-03-10, 22:51
No właśnie tak, dlatego zapytałam, czy jest w stanie znieść Strachy, skoro Pidżamy nie cierpi.
Kazymiro
2009-03-11, 02:29
No właśnie tak, dlatego zapytałam, czy jest w stanie znieść Strachy, skoro Pidżamy nie cierpi.


Fuck, spaliłem
Agacisko
2009-03-11, 12:38
A Strachy na Lachy lubisz?


Tak, to moja ulubiona kapela.
prosiaczek
2009-03-11, 20:15
Agacisko
2009-03-11, 20:54
pytanie dot Mszy Św.
Juwenalia w Cieszynie
cosplay
Rosyjskie okrety podwodne
Ciążowe pogaduchy część IV
Altualizacje Polar Box
Nagato-jak dostac cholery.
SIŁA SPOKOJU inaczej DROGA MIŁUJĄCEGO POKÓJ WOJOWNIKA
Nie zawsze szata zdobi człowieka, czyli kreacje gwiazd
ZABURZENIA W ZACHOWANIU JAKO PROBLEM WYCHOWAWCZY - PRZYPADKI
Marilyn Manson
RADOśCI... SMUTKI... NOWINY... -Pogaduchy cz. 3
[GRA] Opowiadanie forumowe
Pochwal sie treningiem!
"Katolicy" (cudzysłów!)
Lista wiadomości z for dyskusyjnych ^^ Index
Odnośniki,